poniedziałek, 26 czerwca 2017

DISCOVERY #18 - SULLY ERNA

Trochę się zastanawiam nad sobą i swoim postępowaniem muzycznym. Mam na myśli tutaj odkrywanie innych twórczości i zadaję sobie ciągle pytanie, czemu pewne rzeczy dzieją się z takim opóźnieniem?



Miałam dzisiaj oficjalnie poćwiczyć, ale przekładam to na jutro. Powód? Wystarczająco mocny - natchnienie mnie ruszyło. Dzięki Metal Music Production, który ogłosił aż 2 koncerty wokalisty zespołu Godsmack w naszym kraju raju.
23 września w Wrocławiu
24 września w Łodzi.
Nie musicie chyba się długo zastanawiać nad którym JA się zastanawiam, no nie?

Łódzki Klub Wytwórnia gościł już tylu znakomitych artystów, że aż mi wstyd że tam nie byłam nigdy. To tak jakby nie być w warszawskiej Stodole. Albo jakimś Torwarze.


Erna opisuje siebie i swoje muzyczne przygody - "Godsmack to bardzo energetyczny, agresywny zespół rockowy. To te momenty, kiedy chcę krzyczeć i tupnąć nogą. Moje solowe rzeczy są dużo bardziej subtelne. To dorosła wersja mnie, tego jak postępuję i kim jestem. Chodzi tutaj o zaakceptowanie tych rzeczy, które w twoim życiu nie idą tak, jak powinny, bycie wdzięcznym za wszystkie wspomnienia, zarówno te dobre, jak i złe. Czasami doświadczenia te mogą być bardzo bolesne, ale to właśnie tak rodzą się piękne pieśni. Jestem szczęśliwy, że mam ten dar, który umożliwia mi przekazywanie tych rzeczy poprzez muzykę."

Nie trudno się z nim nie zgodzić. Właśnie m.in dlatego tak polubiłam Godsmack, za tę agresywność i cieszy mnie takie alter ego artystów. Jak Lindemann, wokalista R+, który jak się okazało jakiś czas temu że wydał tomik swoich poezji. To niesamowite ilu ludzi na świecie jest sobą na co dzień i nie mają z tym problemu, a ilu ludzi jest na świecie(w tym ja), którzy mają podwójne oblicze. W pewnym momencie są energetyczni, a za chwilę wracają do domu, włącza im się tryb romantyczno-liryczny. I tak jest właśnie z 49 letnim bohaterem mojego wieczornego postu. Sully pochodzi z Massachusetts z bardzo muzykalnej rodziny- ojciec był słynnym trębaczem, a dziadek kompozytorem i perkusistą. Naturalną zazwyczaj jest rzeczą, że dziecko idzie dalej takim rodzinnym tropem.


7 lat Sully robił swój pierwszy solowy krążek "Avalon", gdzie prezentuje nam właśnie swoje delikatniejsze oblicze. Wokalista opisuje to jako brzmienia północnych rdzennych mieszkańców Ameryki, który jest połączony z bluesowym wokalem Bliskiego Wschodu. Czyli w skrócie mówiąc, czuje się jak go słucham jakbym była w jakiś Indiach czy cuś. Dzięki Panie Sully, że chociaż tak mogę z Panem wędrować do tego pięknego kraju.

Solowa twórczość wokalisty Godsmack to bębny ręczne, fortepian, fortepian i wiolonczele. Nagrane kawałki są bardzo eklektyczno - intelektualne. To jest coś gdy będziesz w nastroju leżeć na kanapie, zasłaniając światła i zapalisz wszystkie świeczki i kadzidła. Wystarczy rzucić okiem na tę hipnotyczną różnorodność muzyki i cieszyć się obrazami, które będą namalowane w Twoim umyśle. Niech słuchacz też nie zdziwi się, gdy wezmą górę w Tobie głębokie emocje, oparte na własnych sytuacjach życiowych. Albumy solowe to cudowna przejażdżka. Bardziej doceniana.
W zeszłym roku ukazał się 2 solowy album Sully "Hometown Life".

Erna czasami w swoich utworach porusza kwestie swojej pogańskiej wiary, nazywanej Wicca. Przewodnimi bóstwami są w niej Potrójna Bogini i Rogaty Róg. W wywiadach jednak o niej nie opowiada, chyba że zostanie o to osobiście poproszony.

Na ten tydzień moje Trole, łapcie coś po co powinien sięgnąć początkujący fan Erny, czyli Sinner`s Prayer - pierwszy jego singiel.
No i oczywiście przechwalania się ciąg dalszy, czyli pachnące Hurtsowe dzieciątko :3


Enjoy!

xoxo




Gdybym mógł przeżyć moje życie ponownie
Czy przeżyłbym to życie w grzechu?
Pędź jeźdźcu, pędź prosto w noc
Pędź jeźdźcu, teraz zobacz swoją duszę oczami kobiety

Jestem grzesznikiem, wznieś moje modlitwy do słońca
Jestem grzesznikiem, niebiosa zamknięte przez to co zrobiłem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz