sobota, 25 lutego 2017

REVIEW- BRIT AWARDS 2017

Niedawno świętowaliśmy rozdanie nagród Grammy, a tu już kolejne muzyczne nagrody za nami o których w niedługim czasie nikt nie będzie pamiętał. No może oprócz fanów i gwiazd, dla których takie gale to chleb powszedni.


Pewnie się zastanawiacie czemu nie ma postu na temat koncertu Apocalyptica, który tydzień temu miał miejsce w piątek na Torwarze. Ano nie ma. Byłam zmuszona sprzedać bilet, ponieważ  tydzień trzymała mnie choroba i nie chciałam siebie narażać jeszcze na tak silne bodźce emocjonalne jak koncert. Fakt, że miałam miejsce siedzące zapewnione, daje psychiczny komfort, ale dojechanie tam na miejsce w taką deszczową pogodę...chciałam po prostu się dobrze z tego dziadostwa wyleczyć. Udało mi się znaleźć duszyczkę, która odkupiła ode mnie bilet. Spytacie jak Ona go dostała. Ano koleżanka okazała się płci męskiej.. brata wysłała i pofatygował się z Warszawy do mojej miejscowości, wow wow, ale jak mówił, dla zespołu to i na koniec świata :3 Fakt, że obniżyłam cenę o połowę, ale chociaż nie straciłam. Trudno. Za miesiąc na Korn sobie odbiję a potem jeszcze na Julii!



Brits( bo tak potocznie mówi się o tych nagrodach ) odbyły się w środę, 22 lutego i to już 37 edycja Brytyjskiego Przemysłu Fonograficznego. Ceremonia w O2 Arena poprowadziła Emma Willis i Dermot O'Leary , brytyjscy prezenterzy -pierwszy raz o niej słyszę.
Tegoroczną statuetkę zaprojektowała Zaha Hadid, brytyjska architekt pochodząca z Iraku zmarła rok temu w marcu.



Gala skromna w przedstawieniach, wystąpili:
The 1975, Emeli Sande, Robbie Williams(foch za rezygnację z polszy), Bruno Mars(z początku napisałam morsOK ), Skepta, wszędobylski Ed Sheeran, Katy Perry.

K.rwa.
Jest tylu fajnych artystów, zdolnych, młodych czemu akurat taki zestaw?! goooooooooood.

Na gali rozdano też nagrody specjalne. Statuetkę BRITs Global Success zdobyła Adele, a nagroda BRITs Icon Award trafiła do.. Robbiego Williamsa.( nie zmienia to mojego focha).

Włączenie w uroczystość hołdu George Michaela, musiało się odbyć, a wystąpienie przedstawił były członek Wham! - Andrew Ridgeley, a do składu tribute dołączył Chris Martin z Coldplay.

Nominacje z wynikami-  bum!

Najlepszy brytyjski artysta:

-David Bowie - no jasssne, bo śmierć nie miała żadnego wpływu no nie?
-Craig David
-Kano
-Michael Kiwanuka
-Skepta

Najlepsza brytyjska artystka:           

-Anohni
-Emeli Sande - okey zgadzam się, ale tylko w 50%
-Ellie Goulding 
-Lianne La Havas
-Nao

Najlepszy brytyjski zespół:

-The 1975 - nie wypowiem się, bo mnie Panowie irytują
-Bastille
-Biffy Clyro
-Litlle Mix
-Radiohead

Najlepszy międzynarodowy zespół:

-A Tribe Called Quest - WAAT, ja wiem że jedno Grammy dla Twenty One Pilots to dużo, ale do cholery, to Oni rządzili w tamtym roku noo :(
-Drake
-Kings Of Leon
-Nick Cave and The Bad Seeds
-Twenty One Pilots

Największe odkrycie:

-Annie-Marie
-Blossoms
-Rag`n`Bone Man - no i super, zasługuje na statuetkę!
-Skepta
-Stormzy

Brytyjski album roku(by mastercard)

-The 1975- I Like It When You Sleep, for You Are So Beautiful yet So Unaware of it( myślałam że tylko Arctic Monkeys mają długie tytuły, a jednak!)
-David Bowie- Blackstar - jasne jasne JASNE, no zgodzę się z tym
-Kano -Made in the Manor
-Michael Kiwaniuka- Love&Hate
-Skepta- Konnichiwa


Brytyjski singiel roku:

-Alan Walker - Faded
- Calum Scott - Dancing On My Own
-Calvin Harris feat Rihanna - This Is What You Came For
-Clean Bandit feat Sean Paul - Rockabye
- Coldplay feat Beyonce - Hymn for the Weekend
-James Arthur - Say You Wont Let Go
-Jonas Blue feat  Dakota - Fast Car
- Little  Mix - Shout Out to My Ex - jakiś żart? Faded zdecydowanie powinno wygrać
-Tinie Tempah feat Zara Larsson - Girls Like
-ZAYN -Pillowtalk







Najlepszy międzynarodowy artysta:

-Bon Iver
-Bruno Mars
-Drake - polemizowałabym.
-Leonard Cohen
-The Weeknd

Najlepsza międzynarodowa artystka:

-Beyonce - wszystko spoko, ale Sia, czemu nie ? :(
-Christine and the Queens
-Rihanna
-Sia
-Solange

Najlepszy brytyjski teledysk:

-Adele -Send My Love
-Coldplay feat Beyonce - Hymn for the Weekend
-James Arthur - Say You Wont Let Go
-Little Mix feat Sean Paul - Hair
-One Direction - History
-ZAYN - Pillowtalk
-Clean Bandid -Rockabye
-Jonas Blue - Fast Car
-Calvin Harris feat Rihanna - This Is What You Came For
-Tinie Tempah feat Zara Larsson - Girls Like


Paczcie paczacze czoo mam! ^.^  Zdecydowałam, że sobie jednak zakupię piękną Julię i Ją wysłucham :D Cant Wait!


A teraz czas na najfajniejszą część, czyli zdjęcia!


Emeli Sande, ten pasek to tak...specjalnie krzywo? Btw. piękny uśmiech(nie ironizuję na prawdę i kolor szminki *_* )


Rag`N`Bone Man - Rory Graham w podstawowej wersji, czyli najsympatyczniejszy pączuś o przecudnym głosie. Komu jak komu, ale ma tak pocieszną mordkę i sympatyczne małe oczka że aż chce się go przytulić(choćby w połowie :D )



Nic nie wygrałem- ale daje lajka!
Dla odmiany - najbardziej znienawidzony przeze mnie rudzielec ever- Ed Sheeran- ale to już wiecie!


THE 1975(wreszcie dowiedziałam się skąd ta oryginalna nazwa) - inspiracją był poeta Jack Kerouac - ale nic więcej nie wiem, może poemat jakiś napisał o tej nazwie.
Bardziej uroczo  by wyglądali i zyskaliby w moich oczach gdyby mieli takie same stroje. Albo choćby ociepliliby swój wizerunek.  Spokojnie chłopaki, nie zapomnę Wam tego jak 2012 roku zanudziliście mnie na niemalże śmierć jako support Kasabian.
Wokalista z taką punkową kratą i groźnym wzrokiem xD



Craig David, czyli w sumie...nie jest taki brzydki ?


Little Mix, czyli takie późne rokoko z rozdziawiony paszczurami. Lepiej niż nogami, choć ich też na gali nie brakowało.
 Ni to The Pussycat Dolls ni to Destiny`s Child.



Nawet Katy Perry przy Ellie Goudling jakoś tak..grzeczniej wygląda?


Wokalista Matthew Healy(The 1975) dowiedział się właśnie o nagrodzie i powiedział- "ja p.erdole znowu"
a tak serio, to wstawiłam to tutaj, bo słodkie to przytulenie i radosne:3


Bastille. Wstawiam dla mojej stałej czytelniczki czyli Donguraleski, booo Dan Smith i jego wiecznie stojące włosy po przeczesaniu<ok>
...
i piętro niżej Mr. Kontrowersja- Noel Gallagher ogłasza Davida Bowiego. Aww, niech Oasis powróci :<








Mało zdjęć, ale uwierzcie mi, niewiele również w sieci się pojawiło i tak sporo wzięłam z dziwnych źródeł jak tumblr. Na koniec łapcie występ Robbiego Williamsa z Jego nowym-starym hitem "Love My Life", za którym nieprzepadam..ma to Williamsowy rytm, ale jakoś za prosty?.... nie polecam teledysku bo idzie się zanudzić, a ludki śmieją się, że wszystko poszło na klip to Party Like A Russian, który chyba został jak na razie moim ulubionym na obecną chwilę :3


Także miłego nadchodzącego tygodnia, niech Wam słońce świeci, wiatery nie wiejo i miejcie głęboko w doopie opinię innych osób- swoich nieprzyjaciół. Amen!


xoxo




Find the
Others
With hearts
Like yours
Run far
Run free
I'm with you

2 komentarze:

  1. Awww..jak mi miło �� a ten gif z Danem i jego mina pasuje do pidsumowania tago, ze the 1975 dostali nagrodę, a nie bastille. Bo z całą moją sympatią do tej 1975, bastille są o niebo lepszym zespołem, nie kumam jak mogli nie wygrać �� a fajna jest ta Twoja niechęć do the 1975 xD ale słyszałam wiele negatywnych opinii co do ich występu na owf, więc Cię rozumiem. A jak przy The 1975 jesteśmy, muszę napisać, że ich single The Sound i Somebody Else z ost.płyty są GENIALNE. ����
    Don_guraleska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz że żartujesz :*
      Początek The Sound ale brzmi jak Super Trouper ABBY. A Somebody Else to takie...niewyrośnięty Baasch. ;D

      Usuń