niedziela, 15 stycznia 2017

What about new year?

Wszyscy wokół już się śmieją jedni z drugich i ich postanowień"cooo, już pewnie przestałaś/eś ćwiczyć, pewnie już nie uczysz się hebrajskiego, cooo przestałaś dbać o włosy?" mnoży się to i mnoży i końców nie widać. Mowa o postanowieniach noworocznych, temat wraca jak bumerang i wyśmiewanie ma swój dobry cel.

Motywuje, a motywuje do tego aby wreszcie zacząć od nowa. Internety zalewa zdjęcie pełnej siłowni a 2 stycznia już pustej, ile w tym prawdy? Nie wiem. Preferuję solowe ćwiczenia i w samotności sama ze sobą. No i muzyką.



Koncertowe plany są takie że już się  zastanowiłam nad kupieniem biletu na Depeche Mode i jednak chce ich kolejny raz zobaczyć. To taki mój zespół - fundament - który poznałam od podszewki i w czasach totalnego psychofanizmu wyszukiwałam o nich informację w najciemniejszych internetowych zakątkach. Boję się że z płyty dalszej PGE Narodowego niewiele zobaczę, ale na razie tym nie muszę się martwić, bo bilety chwilowo zostały wyprzedane. :(


Kupiłam bilet na Apocalypticę(jednak połączenie muzyki heavy metalowej czy rockowej wraz z klasyczną to jest też co bardzo lubię) . Dla przybliżenia postury tegoż zespołu wspomnę krótko, że to fińska grupa działająca od 1993 roku początkowo jako jako kwartet smyczkowy w Helsinkach. Na swoim koncercie zaprezentują album "Plays Metallica by Four Cellos", debiutancki wydany w 1996 roku, który cieszył się na świecie ogromną popularnością. A tu macie listę kawałków z albumu-



W drodze jest już także mój bilet na Korn, grupa amerykańska wykonująca alternatywny metal, która również powstała w 1993 roku na którego JEDNAK się zdecydowałam i pewnie żałować nie będę :)  Ciągle porównuję ich do Limp Bizkit, których trochę nie znoszę, a mimo wszystko Korn bardzo lubię. Wyśmiana przez koleżankę że ich to się słuchało w gimnazjum na prawdę mnie nie zraża. Każdy z nas jest inny czy w innym tempie odkrywa że coś lubi, podoba mu się.


Tak sobie teraz pomyślałam, że warto trochę się nauczyć nieco o różnych mniej znanych gatunkach muzycznych. Przybliżyć nie tylko Wam, ale i sobie pewne terminy związane z muzyką. To dobry temat na następny post.
Wspomnę jeszcze że oba zespoły zagrają na Torwarze.
 Z racji tego, że 3 stówy zwróciły się na konto po odwołanym Robbie Williamsie, zastanawiam się nad Imagine Dragons na OWF, GnR( tu jedna z rzeczy która mnie mocno wstrzymuje to odległość spora od przystanku busów do stadionu, a trochę nie uśmiecha mi się nie zdążyć na busa, aczkolwiek uważam iż ciekawym to byłoby doświadczeniem i włóczeniem się po nie za bardzo znanym mi jednym trójmiejskim mieście :D )  no i jeszcze SOAD.

Co tam więcej u mnie, próbuję trochę swój charakter zmienić, na bardziej milszy, ale wychodzi trochę odwrotnie i staję się bardziej złośliwa, ale to ludzie takie emocje we mnie wzbudzają :P Usłyszałam ostatnio np. że ja to taka wesolutka zawsze i nie jestem smutna. Ale ja mam smutną duszę, w środku tam we mnie siedzi, to tylko taka maska. A ostatnio zwolnili mi z pracy moją życiową mentorkę, najbliższą mi duszyczkę i co? I dupa. Płacz, krzyk i rozstępy. Czas się pozbierać, czyli....jebnąć kogoś monitorem na przykład...




W tym roku, pierwszy raz jadę w sumie na taki samodzielny urlop, tak myślę że pojadę. Celujemy w maj. Na 7 dni w Tatry i okolice. Nie byłam nigdy w górach, nie wiem co się spodziewać, ale już od roku podniecamy się wraz z koleżanką. Cieszy mnie to że mówi o mnie, że nie jestem marudną osobą i że nie umrę na szlaku po 4 godzinach chodzenia. OKEY zobaczymy :D
Z tą samą koleżanką mam w planach pójść do SPA z prawdziwego zdarzenia, rok temu już miałyśmy ale nie była przy kasie więc odłożyłyśmy to. Teraz po rozstaniu, ma i kasy i czasu, a Jej desperackie serce, woła  o mężczyznę życia. Ah, no i ścianka wspinaczkowa. Z racji doświadczenia i wspinania się po szczebelkach w pracy, myślę że dałabym radę na niej ha.

Będąc ostatnim razem, byłam w empiku znalazłam wreszcie książkę którą chciałam kupić od jej daty wydania- biografię perkusisty Beatlesów czyli Ringo Starra. Jakąś zapalona Beatlemaniaczką nie byłam, nie jestem i pewnie nigdy nie będę, ale z racji tego że to dla mnie najprzystojniejszy Beatles i gra na moim ulubionym instrumencie - nie mogło jej zabraknąć w biblioteczce pokojowej :D


W piątek 20 stycznia(dziś z przerażeniem dostrzegłam że posiadam takowy bilet :D ) na tym razem Wieczór włoski w Studio Buffo ! Jak pamiętacie, wieczór latynoski mam za sobą i baaardzo mi się podobał i kupiłam od razu na włoski. Mam nadzieję, że poczęstunkiem tym razem będzie pizza czy inny makaron :D Okazuje się bowiem, że włosi to nie tylko wino, ale jak sprawdziłam- tak profilaktycznie czy mogą mnie poczęstować, to piją także Grappy-głównie o poranku,  Amari po obiedzie, a wieczorem Aperol Spritz - także to chyba to powinno być !

Pewnie też nie słyszeliście ode mnie o tym, że już 4 miesiąc nie jem bułek! Wyśmiejecie mnie pewnie, ale tak postanowiłam i to duży krok dla osoby, która non stop wcinała je. Zamówiłam też 6 miesięczną prenumeratę jeżeli można to tak nazwać Health Box. Polega to na tym, że zamawiasz sobie raz na miesiąc, 3, albo na 6 miesięcy pakiet zdrowej żywności. Co miesiąc jest coś innego. Dzięki temu moża poznać nowe smaki. U mnie akurat w styczniu przyszła 3 paczka z 6 i znów trafiłam na rzeczy które na pewno polubię.  Do prawie każdej paczki jest dodawany 1 przepis- w tamtym miesiącu zrobiłam sama ciasto - keks i jest też opis składników.
Z tej okazji krótki filmik jak to wyglądało tydzień temu, a tu macie stronę


Postanowiłam też, że nie mogę tak dawać się złym nastrojom i humorom które dopadają mnie w mieszkaniu i założę sobie dziś taki zeszyt motywacyjny, który będzie mieć zadanie terapeutyczne, leczyć moją zranioną, urażoną dusze. Stwierdziłam to po tym, że jednak za dużo było tych nocy w 2016 roku, kiedy to łzy płynęły po policzkach ciurkiem.
Pewnie spytacie co w takim zeszycie będzie - ano będą przede wszystkim myśli motywujące do działania . To nie tak, że zeszyt zrobię sobie dziś, ponaklejam wszystko dokładnie i dam sobie spokój, nie nie. On będzie rozbudowywany, dotąd aż każda kartka będzie zapełniona i ładnym zdjęciem i tekstem.
Oczywiście nie może też w tym zeszycie zabraknąć tekstów piosenek. Piosenki będą tak dobierane aby być powiązane tematycznie. A jak wiadomo muzyka rockowa to nie disco polo(nikomu tu nie ubliżając), ale jednak tekst o życiu jednak jest bardziej motywujący niż tekst o ładnej dupce, czy o tym jakie to się ma ładne te oczy oczy zielone i w dodatku na ich punkcie oszalało.
Pomyślicie pewnie sobie, że - ooo tej to w życiu totalnie się musi nudzić, skoro zajmuje się takimi nastolatkowymi pierdołami. Nudzi czy nie nudzi, lubię takie rzeczy robić i nic nikomu do tego, ważne że mam z tego frajdę, bo jak to mówi kolega z pracy, warto pielęgnować w sobie dziecko. Mam go aż nadto w sobie.

 A tutaj pare zdjęć w internecie znalazłam z ładnymi zeszytami *_* (udowodnione to jest naukowo, że im więcej jest zdjęć na blogu czy np. na prezentacji multimedialnej na studiach, tym bardziej przykuwa tu uwagę czytelnika, ale także milej się czyta tekst)






Także takie plany mam na najbliższy czas jak widzicie i nie są one takie nudne całkiem ;) Dziś miałam jechać na wośp pod Pałac, ale lenistwo wygrało, choć nie takie bardzo, bo filmy obiecane sobie się same nie obejrzą, zeszyt sam się nie zrobi, porządek również! Na koniec łapcie filmiki i kto nie zna niech zapozna się.
btw. tak tak, jestem w tej samej bandzie co większość = tej która preferuje głos Adama Gontier. Po prostu słychać w nim więcej emocji, więcej rzeczy do przekazania, jakiejś takiej młodzieńczej żywiołowości. Fani Three Days Grace pewnie też go bardziej preferują. Choć obecny wokalista dalej radę jeśli chodzi o TDG.

Uwielbiam  teledysk I Dont Care, mogę go non stop oglądać i nie uważam żeby był jakiś wyuzdany, która kobieta nie chciałaby być w dłoniach mężczyzny zamiast wiolonczeli ^.^` btw i rzadko też się zdarza aby blondyn z długimi włosami miał taką..no na prawdę ładną twarz, bardzo mi się podoba.

Miłego dnia i tygodnia i pamiętajcie o tym dziecku w sobie, bo tydzień temu zrobiłam "aniołka" od xx lat :D 




xoxo !


od 1:45 przewińcie sobie drugie video.



Próbuję przejść przez swoje życie
Na mojej drodze, stajesz Ty
Próbuję znieść te kłamstwa
To wszystko, co mogę zrobić

1 komentarz:

  1. A ten kolo co śpiewa z Apo.na koncertach? Dla mnie tragiczny. To tak a propo tego Gintier vs.obecny wokalista TDG😊 nie mogę się doczekać pierwszych kartek tego Twojego zeszyty. Mam nadzieję że się ppchwalisz choć małym kawałkiem. Ja zawsze chciałam założyć zeszyt w którym miałam wpisywać tekst ulubionych piosenek, ale za leniwa na to jestem.
    Don_guraleska

    OdpowiedzUsuń