sobota, 8 października 2016

Music news

Dawno nie pisałam tutaj posta o nowinkach muzycznych, o tym co się w moim muzycznym światku dzieje, a że wieczór taki chłodny dziś i moja akcja z oddaniem krwi znów nie wypaliła( Pan stwierdził, że to już 3 raz mam złą krew i że chyba mam anemię - chyba Ty, gościu), to wpadłam na taki pomysł aby coś naskrobać. Poprawi mi się humor, bo łapię błyskawicznego doła, kiedy nie uda mi się jej oddać, chcę komuś pomóc, a sama jestem wrakiem, jak widać.
 Bo uwielbiam tworzyć, pisać. No to jest post.
Z racji tego, że mamy już piździernik(co chyba nie zaprzeczycie i Wy gdziekolwiek teraz przebywacie i w jakim krańcu Polski), to jest 10-ty miesiąc w kalendarzu, a co za tym idzie, zaserwuję Wam 10-tkę newsów. Ready, set, GO!



1. Jak donosi polska fanowska strona depeszowców, we wtorek możemy spodziewać się ogłoszenia w Polsce koncertu, który odbędzie się już w przyszłym roku- 21 lipca na Narodowym - no dobra, akustyka akustyką, ale ważne że nie muszę tłuc się busem :P Oczywiście to wszystko niepotwierdzone informacje, nie nakręcam się wcale( nieee w ogóle tylko mi ogniki fruwają w oczach), ale na wszelki wypadek już psychicznie nastawiam się na wydatek. Bo któż by inny jak nie nasze kochane przewkurdrogie Live Nation zorganizuje go. A płytka też już gotowa :)

2. Idąc tropem pierwszego punktu, Live Nation ogłosiło koncert Coldplay w przyszłym roku, również na Narodowym. Co by nie mówić, bardzo chciałabym pójść na ich koncert, ale perspektywa drogich biletów( dla coldplayowego laika= osoby która zna najbardziej znane kawałki i w sumie pan Martin mi się podoba) to ceny są za wysokie). Aczkolwiek sami fani, polacy biedacy, podkreślają, że za EE trzeba zapłacić dosyć sporo. W sumie będąc fanem, nie jestem pewna czy wydałabym 5 stów na koncert. Choć na Robbiego wybuliłam nie wiele mniej. Ale to w końcu boski Robbie! ;D

3.Idąc dalej warszawskim szlakiem, to już tuż tuż wystąpi na Torwarze londyńska grupa Placebo. Grupa zaprezentuje nam wyjątkowe kawałki, które były grane 20 lat temu i zespół się rozkręcał. Niesamowita okazja do wysłuchania takich smaczków dla mnie jak choćby "Protect Me" czy może trochę młodsze świetne "Speak In Tongues". Kto wie, może znów mi się poszczęści i wygram bilet na tego 29.10 ? W esce rock będą rozdawać bilety w tym tygodniu, a więc muszę koniecznie powalczyć, bo bardzo mi zależy. Tymbardziej, że to sobota! :)

4. Mam cichą nadzieję również, idąc radiowym tokiem, że bilety na Twenty One Pilots również będą rozdawane, bo polscy fani wymyślili już akcje koncertowe(mam wrażenie że w naszym kraju koncert zespółu nie metalowego, czy nie- mocno rockowego-  nie może odbyć się bez żadnej akcji? ), a 1 akcja to oczywiście po supporcie balony w kolorach patriotycznych, a tym samym dobrym trafem w kolorach zespołu, druga akcja to kartki z napisem FPE czyli Few Proud Emotional, cokolwiek to znaczy, bo do wyjaśnienia znaczenia dla zespołu jeszcze się nie dokopałam, ale cieszy mnie to, że Polacy przyłączają się, gdyż jest to międzynarodowa akcja podczas ich koncertów na kawałku Stressed Out.  W sumie świetne by to było gdyby osoby na trybunach miały białe kartki z napisem a na płycie białe. A podczas utworu Heathens, układanie palców w znak logo zespołu -    |-/ 



5. Wczoraj ukazał się nowy krążek Green Day" Revolution Radio", jak dla mnie to trochę powrót do czasów American Idiot, czyli wtedy kiedy wszystko się zaczęło i cała burza wokół kapeli. Polscy fani będą mieli okazję gościć amerykańskich idiotów w naszym kraju już 21 stycznia w krakowskiej arenie. Chodzą słuchy również o tym, że najbardziej popularny album grupy czyli American Idiot będzie zekranizowany, a zadania tego jakże ambitnego podjęła się stacja HBO. No to czekamy! :) PS. Zostałam oficjalną psychofanką okładki tego albumu, który widzicie po lewej stronie. Dla samej okładki, kupiłabym album :D



6. Martyna Wojciechowska zakończyła pracę i wkrótce ukaże się Jej drugi krążek volume 2"W drodze", gdzie również znajdziemy jak w przypadku 1 pozycji, muzykę z krańców świata :) A propo`s krańców świata, to pojawiła się wczoraj informacja od samej zainteresowanej, że program Martyny wraca na stację Tvn i ukaże część nagranych odcinków! Zapewne w niedzielę o 11 już od 16października  omnom! :)

7. 2 grudnia tego roku, to pewnie dla wielu fanów muzyki rockowej w szczególności tej z lat 60-70tych, świetny dzień, bowiem do sprzedaży trafi po 11 latach nowa płyta Panów od czerwonego języka- czyli The Rolling Stones! "Blue & Lonesome" tak nazywa się album na którym znajdziemy 12 kawałków. Przy nagrywaniu nie zabrakło takich osób jak Eric Clapton czy Jim Keltner. Nie wiem jak Wy, ale ja wciąż pamiętam o tym, że w Polsce występowali tacy kultowi muzycy jak Paul z Beatlesów czy AC/DC..tak blisko mnie, a mnie tam nie było! :(  Wciąż smutno mi z tego powodu.


8.Przyznam się szczerze, że mimo iż posiadam najbardziej znany krążek zespołu Keane i uwielbiam ten zespół za cudowne, sentymentalne dla mnie piosenki, to w ostatnim czasie cholernie zaniedbałam ten zespół. Tom Chaplin, wokalista zespołu zabrał się za swoją karierę solową  i funduje fanom Jego zdławionego głosu( w tym mnie), porcję pysznych piosenek. Kiedyś Wam wspominałam, że Tom, nie udźwignął koncertowych emocji i popadł w narkotyki z alkoholem, odwyk wyszedł mu na dobre, schudł, ogarnął swoje niesforne kudły i teraz możemy cieszyć się smaczkami z 1 albumu Toma "The Wave", a album wejdzie do sprzedaży 14 października yay :3

9. 1 października obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień muzyki. A z tej okazji Instytut Muzyki i Tańca, co roku losuje osobę, która wygłasza "odezwę do narodu" z okazji tego wydarzenia. W tym roku był to Wojciech Waglewski, który napisał:

"Nie wierzę w życie pozamuzyczne...
Wczesne dzieciństwo spędziłem w miasteczku otoczonym przez tabory cygańskie od rana do wieczora wypełnione muzyką. W niedzielne poranki budził mnie przemarsz brygady podhalańskiej okraszony dźwiękami krowich dzwonków, a wieczór wypełniały śpiewy górali "niskopiennych" - jak złośliwie nazywano mieszkańców Sądecczyzny. Do tego wszystkiego udawało się czasem usłyszeć śpiewających Łemków. I już wtedy byłem pewien, że człowiek nie stworzył niczego bardziej dojmującego, mocniej motającego dusze i serca, niż muzyka. Już wtedy podejrzewałem, że nie jest nią tylko połączenie melodii, harmonii i rytmu, ale coś znacznie bardziej nieuchwytnego. Coś, co jak później usłyszałem od Hindusów, znajduje się pomiędzy tymi elementami…
Wtedy też zrozumiałem, że muzyka dzieje się tu i teraz, i choćby była bardzo precyzyjnie zapisana i wiernie wykonana, to i tak za każdym razem będzie brzmiała inaczej. Jest w niej bowiem jakaś trudna do zdefiniowania więź łącząca słuchacza z wykonawcą i twórcą...
Zaczęło też do mnie docierać, że nawet muzyka posługująca się słowem może być odbierana całkowicie różnie i budzić skrajnie odmienne emocje. Ta jej ulotność a jednocześnie głębokość doznań, jakie powoduje, wydała mi się być ósmym cudem świata...
I z tą świadomością żyję do dziś - bogatszy z racji wieku o doświadczenie, że im więcej o niej wiem, tym bardziej wymyka się wszelkim próbom definiowania, szufladkowania i porządkowania… I bardziej jestem skłonny uwierzyć w życie pozagrobowe, którego namiastką często muzyka się staje, niż w życie pozamuzyczne..."

10. Za niecały miesiąc trafi do sprzedaży nowy album Robbiego Williamsa - The Heavy Entertainment Show i szczerze to aż boję się zobaczyć skoro w tytule jest napisane słowo Heavy i co ten Robbie nowego wymyśli. Robbie wrócił do współpracy z autorem swoich największych hitów jak choćby Rock DJ czy Angels - Guyem Chambersem. Owocem tej współpracy powstał już singiel Party Like A Russian, który muzycznie podoba mi się, głos również, ale teledysk to jakiś kit.  W tym "kitowym" teledysku jednak mamy perełkę i jakiś plus, bo występuje polska tancerka - Kamila Zalewska ze Słupska, obecnie mieszka w Londynie a w klipie możemy ujrzeć ją obok Robbiego w sukni ślubnej a w najlepszej scenie pokazuje nam złoty język. Cóż, lepszy taki start niż żaden. Cieszymy się jednak że podbijamy angielskie teledyski i miejmy nadzieję, że Robbie przypomni sobie o tym, przy komponowaniu trasy i miejsc które odwiedzi z ekipą.


Kończąc dzisiejszy post, chcę Wam życzyć spokojnej soboty i niedzieli też, abyście się nie przemęczały dzieci moje drogie i myśleli tylko nad pozytywną stroną życia ^.^

Dobry wieczór to taki, gdzie palisz świeczkę i pijesz soczek piwny podniecając się nowym kalendarzem. A potem czekasz i oglądasz porażkę Polski z Danią. Nie no, żart. Wiadomo że wygramy.ekhm.

Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia niedługo i łapcie na koniec mojego faworyta z nowej płyty Green Day.

xoxo



Blizny, złamane serca
  Hamowanie w samochodach
  Bieganie w świetle księżyca
  Zagubione dusze
  rakiety do butelek
  Wszystko, co chcieliśmy
Do życia poza gwiazdami



2 komentarze:

  1. Nowa płyta Kings od Leon też byłaby ciekawym newsem :D :D
    don_guraleska

    OdpowiedzUsuń