niedziela, 4 września 2016

REVIEW - M.WOJCIECHOWSKA - W DRODZE

Witamy wrzesień! Czy w powietrzu Wy też czujecie ten zapach jesieni ? :D Ja zdecydowanie tak i uświadomiłam sobie to przez liście na chodniku i umierające żołędzie na ulicach. Ale, na razie pogoda napawa mnie optymizmem!



Mimo, że w pracy już mam kocioł i 4miesięczny wzmożony sezon jest otwarty, nie poddaję się i staram się jak najwięcej uśmiecha. Po końcówce sierpnia, która obfitowała w mocne koncertowe emocje, przyszła teraz chwila zadumy i uspokojenia się.
W uspokojeniu się i nabraniu jesiennej energii nic tak nie pomaga jak choćby, ciężarki, wypad na rower, czy na starówkę jak wczoraj, dobra płyta w odtwarzaczu i jedzenie mrożonych już truskawek, które smakują jak.......

NIC.

:D





Nie bez kozery mówię o dobrej płycie, bo w tym tygodniu przybyła do mnie kolejna wygrana. A mianowicie portal Women`s Health (który polecam każdej dziewczynie bo jest tam masa ciekawostek na każdy interesujący nasz temat + proste konkursy, gdzie mamy zwiększone szanse na wygraną!)

Więc kiedy dowiedziałam się, a było to w sumie trochę późno i tuż tuż przed zakończeniem się konkursu- nie pytajcie mnie co miałam zrobić bo nie pamiętam, ale chyba coś o przygodzie w podróży chyba), od razu postanowiłam wziąć w nim udział. Nie ukrywam...znów miałam ten dziwny uczuć, że może jednak wygram i dzień po moich 24 urodzinach opublikują moje dane w serwisie i ....bang bang!
Oto jest i ono dumnie prażące się w sierpniowym słońcu portalu Women`s Health i wybiegam z pokoju wrzeszcząc do domowników że wygrałam znów płytę którą chciałam posiadać omg omg! Made my day.

Płyta jaka była do wygrania- wiecie z opisu- Martyna Wojciechowska - W drodze. Jak wszyscy wiemy również, Martyna nie jest jakoś szczególnie związana z branżą muzyczną i tworzeniem, ale podróże jakie odbywa na krańce świata, powodują, że postanowiła stworzyć kompilację złożoną na dwa krążki z czego Volume 1 jest już w sprzedaży i ja dumna posiadaczka  nim się dzisiaj Wam tu szczycę :D

Jako fanka Martyny będę może trochę nie obiektywna, ale spróbuję normalnie do tego podejść.
Płyta jest wydana w sposób na prawdę elegancki. Opakowanie płyty, czyli gruba okładka, powoduje, że płyty i wnętrze jest świetnie amortyzowane, a na okładce mamy z błogim uśmiechem i rozmarzonym wzrokiem patrzącym optymistycznie w przyszłość Jego autorkę w swojej autorskiej w dodatku koszulce. Wnętrze jest w kolorze niebieskim czyli - jak na złość- moim ulubionym! :D  A w środku mała cienka książeczka promująca to co jest w środku czyli piosenki. W środku również jest pare motywujących słów, które zachęcają do życia.


Płyty zawierają razem aż 26 piosenek. Dla leniwców - tak tak, niestety musicie się wysilać i zmieniać po 13 kawałkach płytę, ale to nic z tego kiedy obie płyty zawierają równie dobre wnętrza.

Posługując się empikową formułką przytoczę od nich kilka zdań

"Na tej płycie poznają Państwo muzyczne inspiracje Martyny, które przywołują Jej wspomnienia związane z konkretnymi podróżami. Style i gatunki muzyczne z całego Świata  przenikają się ze sobą. Na tym dwupłytowym wydawnictwie znajdują się między innymi soul z Taiwanu, rock z Japonii, latynoskie rytmy oraz hity z Południowej Afryki.
Dźwięki tej kompilacji przeniosą Państwa w piękne i egzotyczne regiony Świata i rozbudzą marzenia o podróżach. Jest to jedyne wydawnictwo w Polsce, które pozwala słuchaczowi dotrzeć do autentycznej współczesnej muzyki z odległych regionów naszej planety.




Z rozgłośni radiowych kawałków niewiele tu znajdziecie. Prócz słynnego zespołu Magic!- Rude i znanego z telewizyjnej reklamy-First and Kid - My Silver Lining. Bo przynajmniej ja to kojarzę, a uwierzcie że radio jest ze mną od małego i na porządku dziennym i wiem co tam piszczy ;)

Pozostałe kawałki idealnie oddają styl podróży i różnych krańców świata. Płyta którą warto zabrać ze sobą w podróż, ale i na jesienny wieczór który za chwilę przybędzie. I pomyśleć że niedawno żegnaliśmy 2015 rok w sylwestrowej atmosferze... ;O

Myślę, że tak, jest to pewien sposób na zarobek przez gwiazdy, wydanie płyty... ale Aga wraz ze swoim naiwnym mózgiem wierzy w dobro ludzkie i że to nie tylko chodzi o zarobek, ale o coś głębszego ...w tym wypadku uśmiech na twarzy słuchacza. A co by nie mówić, lepsza płyta, niż kolejna książka :) Coś innego!(biorąc pod uwagę na jakim gatunku ostatnio byłam i koncercie! :D )


Także z pełną odpowiedzialnością polecam Wam każdy kawałek z tej płyty, wrzucę oczywiście Wam ten który znacie z telewizyjnej reklamy Renault Kadjar  czyli My Silver Lining, ale i ten który mi najbardziej przypadł do gustu czyli Gente de  Zona i trochę Latynosów :D

Tymczasem, życzę Wam spokojnego bezstresowego nadchodzącego tygodnia żegnając się z Wami słowami - spokojnie, to tylko praca(10 głębokich oddechów - believe it or not- pomaga!)  i Keep calm i jutro jest nowy dzień i dasz radę ! :D

Enjoy!

xoxo



Nie chcę czekać dłużej, jestem zmęczona szukaniem odpowiedzi
Zabierz mnie do miejsca, gdzie jest muzyka i gdzie jest śmiech
Nie wiem czy się boję śmierci, ale boję się żyć zbyt szybko, zbyt wolno



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz