sobota, 20 lutego 2016

DISCOVERY #14 - MARIA PESZEK

Trudno może uwierzyć w to, ale wokalistka o której dzisiaj chcę napisać notkę w dziale Discovery, ma już 43 lata, a w jak świetnej jest formie. Rodowita wrocławianka już 26 lutego nakładem Warner Music Poland wypuszcza ze swoich rąk album "Karabin", który już Wam mówię, ale będzie hitem.


Marysia ma na swoim koncie pewnie mało kto wiele, ale wiele ról teatralnych, od 1993 roku występowała na deskach teatru w Krakowie, a od 2005 roku kręci się w branży muzycznej, co moim zdaniem wyszło Jej na dobre.

Zrealizowała swój pierwszy album" Miasto mania", a 3 lata później, kolejny głośny album - "Maria awaria". 4 lata później zaglądać mogliśmy do jej 3 krążka" Jezus Maria Peszek".

Dlaczego napisałam że  Maria awaria, jest głośny albumem? Ano dlatego, że to album koncepcyjny, co oznacza, że utwory w nim zawarte tworzą pewną całość pod względem literackim/ muzycznym i są skupione na pozamuzycznych tematach. Skomplikowane? Nie bardzo. Wystarczy posłuchać właśnie tego, gdzie przeróżne portale określają go jako wulgarny i same teksty i samą wokalistkę.
Jedno jest pewne. Ktoś napisał kiedyś pamiętam na facebooku, że przynajmniej raz warto się wybrać na koncert Braci Figo Fagot, bo to co się tam dzieje, nie da się opisać. A ja pomyślałam po ostatnim singlu że po prostu dla samej artystki i samego show który robi widząc na filmikach, dla prawdziwych tekstów, charyzma jaką tryska na publiczność Maria, jest warta wydania tych 50 zł i pójścia na koncert.

Na albumie Jezus Maria Peszek poruszyła temat choroby jaką przechodziła, neurastenię czyli chorobę gdzie zwiększona jest pobudliwość i tym samym szybko wyczerpuje się układ nerwowy. Poruszony został temat religijności i polskości, także ról społecznych.

Nagród jakie zdobyła Maria jest kilka, między innymi Nagroda Publiczności na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, wyróżnienia na festiwalach czy 3 fryderyki .


Ja Marię polubiłam za to, że jest jednak wyróżniającą się artystką. Lubię Jej niezbyt kobiecy styl ubierania się, luz. Za to, że i tak bije od niej seksualnością.. z Jej głębokich i tajemniczych oczu.
W sumie niewiele w mediach o niej słyszymy(typowo polskie- dopóki nic nie nabroi). Ma niesamowicie przemiły głos kiedy mówi, jak zapowiada swój koncert, jak udziela wywiadu, który mogłaby wykorzystywać jako pani profesor, psychiatra, psycholog.
Kiedy mojej mamie wczoraj wspomniałam o tym, że ma bardzo dobry nowy singiel" Polska A B C i D i o czym jest tekst, skwitowała krótko -"ja jej tak nie lubię, ona jest powalona, ma coś z głową". No tak, inność u moich rodziców do widoku i do słyszenia nie jest wskazana :D Odpowiedziałam tylko krótko - aha i wyszłam.

Przypomniałam sobie teraz na koniec, że bardzo lubię również zdjęcia koncertowe na którym jest Maria, bije od niej taka energia, taka pozytywna złość, taka walka ze światem jaką często prowadzi każdy z nas gdy ma zły dzień.

A propo`s polskich artystów i cen biletów to ostatnio kupiłam bilet na Dawida Podsiadło (TAK WRESZCIE, FUCKING FINALLLLY!), gdzie cena wynosiła coś około 60 zł, do Stodoły na sobotę 12 marca. Teraz albo nigdy stwierdziłam. Na drugi dzień co widzę i jaką informację ? Cała trasa tego wybitnego młodego artysty poszła w obrzeża chlubnego dla muzyka obwieszczenia- SOLD OUT, a ja podskoczyłam z radości nad swoim życiowym koncertowym fartem.





Na koniec łapcie dwie piosenki, woodstockową i Polska A B C i D :)

Enjoy i aby przyszły tydzień był lepszy od mijającego! A ja powracam do swoich dzisiejszych filmowych obietnic i potrójnego seansu w fit romantycznym towarzystwie! :D





xoxo








bo nic nie jest takim
jakim się wydaje
so don’t judge the book
by its cover

nie bój się bać
nie bój się w miejscu stać
nie bój się robić nic
nie bój się spać bez śnić
ale gdy przyjdzie dzień
a właśnie jest ten czas
otwórz oczy i skacz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz