czwartek, 21 stycznia 2016

Brutal assault of concert tickets!

Ale ja na prawdę nie mówiłam, że będę oszczędzać na biletach i że zmniejszę ilość koncertów w tym roku :D Serio!



Tak jak mówiłam, tak zrobiłam. Trochę w myśl zasady "co na myśli to na języku" w moim przypadku, ale nie żałuję i mam nadzieję, że po wydarzeniach powiem to samo.
Całe i zdrowe dotarły do mnie 3 bilety na wydarzenia muzyczne.
Na Petera Hooka myślałm że wkręcę się w jedno towarzystwo w które..sama nie wiedziałam czy chcę się wkręcić, trochę z przymusu zrobiłam to, ale jeżeli nie widzę inicjatywy i zachęty z drugiej strony to ja się tam pchać nie będę, stanę w dalszej odległości od sceny i będę napawać się pięknymi basowymi dźwiękami i zabawię się w krytyka muzycznego like Marek Sierocki ;D

Na bilet Zimmera, to miałam bóle głowy, bo 3 dni sie mocno, ale to bardzo mocno zastanawiałam, jakie miejsce wybrać i żeby widoki były w miarę..Mam nadzieję, że jednak troche lepsze będą niż na Muse w 2012 roku, bo się zaszczelę.

Na Three Days Grace mam się z kim wybrać na szczęście i mam nadzieję, że się wyszaleję, spocę i skonam tam na miejscu po wszystkie czasy. Bo na drugi dzień wolne, to trzeba to dobrze i energicznie spożytkować.


Najbrzydszy bilet jakikolwiek miałam czyli TDG z ebilet, stylowy Peter Hook z fajną czcioną i najpiękniejszy Hans Zimmer z ulubionym kolorem ever 

Z ciekawostek powiem, że dziś wyciekły informacje o wymaganiach Petera Hooka co do "backstage`owych spraw" .
Muzyk zażyczył sobie:
-świeżo wyciśnięty sok pomarańczowy
-warzone wg tradcycyjne indyjskiej receptury, brytyjskie bezalkoholowe piwo Cobra
-hummus
-2 butelki markowego wina
-brytyjskie chipsy Walkers(btw z wyglądu przypominają nieco nasze Lays)
-słone przekąski + gumy do życia
-dania bez orzechów -alergia muzyków.


Cheers ode mnie i Pati :)

Jak widać, wymagania nie są jakieś wygórowane, minimalistyczne i proste i szczerze mówią, zawsze chciałam zobaczyć taki "backstage gwiazdy", jak oni to wszystko przygotowują na przyjazd itd..może kiedyś będzie mi dane, kto wie!

Trzymajcie kciuki za sobotę moi drodzy, bo będą u mnie emocje! No i udanego i zdrowego weekendu Wam życzę i już obmyślam co tu napisać w pokoncertowym poście.

Enjoy!

xoxo



Walczyliśmy w dobrej sprawie, stojąc ramię w ramię - naszej przyjaźni nie dane było umieranie
Obcymi metodami, na złe i na dobre - nasza idea sięgnęła nieba
Oddani kronikarze, ze sprawami do udowodnienia - w tobie pokładałem moje zaufanie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz