czwartek, 26 lutego 2015

REVIEW - BRIT AWARDS 2015

Kolejna gala rozdania brytyjskich muzycznych nagród Brit Awards za nami. Czy jestem usatysfakcjonowana po jej obejrzeniu? Jak najbardziej, szczególnie występami na żywo, które na prawdę były na żywo a nie z playbacku.


Ogromnych zaskoczeń nie było, sensacji też nie, prócz może upadku Madonny - pech chciał że akurat w środku występu, wybrałam sen zamiast oglądania Jej wygibasów, ale nie żałuję.
Warto wspomnieć, że w odróżnieniu do statutek Grammy które mają niezmienny wygląd, statuetki Brits zmieniają się wyglądem, co roku. Tegoroczną lekko różową z rozetką, zaprojektował brytyjczyk Tracey Emin. Jak przyznaje, jest trochę dziecinny, ale również ma formę skrzydeł. Galę poprowadzili And i Dec, telewizyjni prezenterzy.










Najlepszy brytyjski artysta

Damon Albarn
Ed Sheeran 
George Ezra
Paolo Nutini
Sam Smith

Zgodzię się i nie zgodzę. W tej kategorii moim faworytem był Damon Albarn, ale..jak widać, artyści którzy mają większy rozgłos - zawsze wygrają, bo jakby nie patrzeć Brits, to nagrody komercyjne :)

Najlepsza brytyjska artystka

Ella Henderson
FKA Twigs
Jessie Ware
Lily Allen
Paloma Faith

Cieszę się, że wygrała bo kibicowałam Jej po cichu, ale trochę szczerze mówiąc nie przypuszczałam że wygra...stawiałam bardziej na FKA Twings, o której jest u nas głośno, ale może nie w Wielkiej Brytanii.

Najlepsza brytyjska grupa

Alt-J
Clean Bandit
Coldplay
One Direction
Royal Blood

Zdecydowanie byłam za tymi sympatycznymi panami, ten rokk należał do nich :3
Najlepszy brytyjski debiut

Chvrches
FKA Tigs
George Ezra
Royal Blood
Sam Smith

Również się zgadzam z wynikiem, choć trochę szkoda mi Chvrhes do których mam sentyment przez oczywiście Depeche Mode. Choć Royal Blood, przyznacie że tez mieli wysoką szansę.

Najlepszy brytyjski singel

Calvin Harris - "Summer"
Clean Bandit ft Jess Glyne - "Rather Be"
Duke Dumont ft Jax Jones - "I Got U"
Ed Sheeran - "Thinking Out Loud
Ella Henderson - "Ghost"
George Ezra - "Budapest"
Mark Ronson ft Bruno Mars - "Uptown Funk"
Route 94 ft Jess Glynne - "My Love"
Sam Smith - "Stay With Me"
Sigma - "Nobody To Love"

Ciężko mi się tu wypowiedzieć..gdyż piosenki kojarzę, aczkolwiek teledyski już mniej :D Aczkolwiek....nawet to że nie lubię Sheeran`a nie przeszkadzałoby mi gdyby Jego teledysk wygrał ..bo ładny..bo delikatny... bo romantyczny *_*

Najlepsza grupa muzyczna

5 Seconds Of Summer
The Black Keys
First Aid Kid
Foo Fighters
The War On Drugs

Taak, tu również się zgodzę z wynikiem. Mimo, że lubię i First Aid Kid i The Black Keys, to jednak głośniej było o wielkim powrocie chłopaków ze Stanów Zjednoczonych z panem Grohlem na czele.

Najlepsza zagraniczna Wokalistka

Beyonce
Lana Del Rey
Sia
St Vincent
Taylor Swift

Myślę, że zasłużona nagroda, choć bardziej kibicowałam Sia o której było bardziej głośno.

Najlepszy zagraniczny wokalista

Beck
Hozier
Jack White
John Legend
Pharrell Williams

Nie zgodzę się, powinien wygrać każdy z tych wokalistów...byle nie właśnie Pharrell :(

Galę Brits uświetniły występy muzyczne. Większość wybiła się ze swoich "bardzo znanych" kawałków i zaprezentowała inne. Mieliśmy okazję zobaczyć:

Taylor "przylepę" Swift - Blank Space - nie zachowywała się wulagarnie..jak na nią nieźle ubrana no i nie wiem na jakim obcasie musiała mieć buty...skoro przy wzroście 178 cm (ja pitole nie wiedziałam!) wyglądała....na prawdę na wieżę. Podobał mi się Jej występ, może dlatego że mam miłe wspomnienia z tą piosenką.


Sam Smith - Lay Me Down - jak zwykle magiczny występ..przeuroczy...nie da się inaczej określić to co sobą prezentuje. Spokojny, stateczny człowiek, za którym nie muszą wirować światła żeby biło od niego ciepło i blask.

Royal Blood - Figure It Out - jak zwykle energetyczni, oczekiwałam na ich najbardziej znany kawałek, aale..i tak byli świetni
Ed Sheeran - Bloodstream - być może muszę się do niego przekonać jak zdołałam to zrobić w przypadku Ezra, ale...czuję że jednak tak się nie stanie..może dlatego że George ma taaak przeurocze oczy i twarz :(
Kanye West -All Day  - oo genialny występ. Może dlatego, że zapowiadała go sama Pani Kardashian. Podczas gdy na scenie pojawił się "chór" za biegającym na scenie Kanye, były płomienie i niesamowita muzyka.. Jednak wykonania na żywo to są zupełnie inne niż na płycie. No i przy ruchach artystów którzy stali za wokalistą wyobraziłam sobie naturalnie Sergie Pizzorno, który baaardzo, ale to bardzo podobnie do nich tańczy na koncertach :D


Take That(szkoda że bez Robbiego, a mogłaby być to super niespodzianka :(  ) - Let In The Sun - nie zrobili na mnie wrażenia, moim zdaniem...Robbie powinien co jakiś czas pojawiać się na takich galach..bo jednak...teraz to On jest bardziej znany niż Jego były zespół.
George Ezra - Budapest - 10/100 dla tego przeuroczego chłopaczka..na prawdę. Żadnych zastrzeżeń i mogę słuchaać goo i słuuuchać.


Paloma Faith - Only Love Can Hurt Like This - Jej występ także mogę ocenić bardzo wysoko...za to jak była ubrana do odebrania nagrody i jak była do występu...mimo że przy odebraniu statuetki się taaaak rozgadała, ale co tam. W środku występu stanęła w jakimś..szklanym czymś... z czego lała się woda...i..było to prawdziwe...dawało niesamowity efekt!


Madonna - Living For Love - niestety nie za bardzo mogę się wypowiedzieć na temat tego występu z przyczyn niezależnych ode mnie :D


Ogólnie, prawie nigdy nie mam nic do zastrzeżeń jeśli chodzi o rozdania tych nagród...zawsze mnie fascynuje ich dobra organizacja..pełen luz zaproszonych gości..zabawni prowadzący i "ci od twittera" i główni na O2 Arena.. zawsze będę z przyjemnością oglądać te nagrody, bo znam zazwyczaj wszystkie lub prawie wszystkie zespoły, no i jest dobrej jakości transmisja na żywo.

Na koniec posłuchajcie moich ulubionych występów i wciągnijcie się w brytyjską muzykę bo jest na prawdę "i do tańca i do różańca".



Enjoy!

xoxo



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz