środa, 6 sierpnia 2014

DISCOVERY #2 - AUDIOMACHINE

Postanowiłam wprowadzić kolejny cykl w swoim blogu...ciężko to nazwać w sumie cyklem gdyż mojej strony nie prowadzę regularnie tylko kiedy najdzie mnie po prostu natchnienie.
Tym nowym tematem będzie -Discovery czyli odkrycie, wykrycie, znalezisko czy rewelacja.
Będę pisać w ten sposób, kiedy odkryję jakiś nowy zespół lub artystę który mnie totalnie miło zaskoczył.



Tym razem chciałabym polecić wszystkim Audiomachine, ciężko jest ich nazwać zespołem, tymbardziej artystą, prędzej zespołem wspaniałych artystów którzy tworzą nieprzeciętną muzykę. Nazwa ich określana jest mianem domu produkcyjnego, muzycznego, który tworzy muzykę do reklam czy filmów, daje się to od razu zauważyć po długości utworów, które najczęściej nie przekraczają 3 minut.

W ich muzyce mogę odnaleźć to co lubię..emocjonalność, dramatyzm, przygodę i dreszcz przeszywający ciało. Typowe dla muzyki filmowej czy zwiastunowej są orkiestry i chórki. W tym składzie jest nie inaczej i również słyszy się szereg pięknych głosów i instrumentów.
Dla ciekawostki powiem, że ich muzyka została wykorzystana do oficjalnych programów Mistrzostw Olimpijskich w latach -2010, 2012 i 2014.


Muzyka ich została wykorzystana w takich produkcjach jak Avatar, Harry Potter i Zakon Feniksa, Hancock, The Express, Czarownica czy Spider Man 3.

Głównymi kompozytorami są Paul Dinletir który na początku swojej kariery komponował muzykę do kreskówek i reality show telewizyjnych i chciał zostać pianistą jazzowym( przypuszczam że coś w stylu Jamiego Culluma?), wpływy muzyczne które ukształtowały Paul to Debussy czy Bach i Kevin Rix - który swoją przygodę z muzyką rozpoczynał grając na gitarze w zespole rockowym, ale rodzice szybko go sprowadzili na szkołę w której szkolił się do gatunku jazzowego. Jego inspiracjami są również Debussy czy Bach, ale i jak widać mocniejsze zespoły jak Rush, Mastodon - który niestety bardzo krótko zagrał na Impact 2013 i Soundgarden który gościliśmy w naszym kraju w tym roku.




Według ich głównej strony internetowej mają na koncie 4 albumy:

Według last fm- 12, a według facebookowej strony- 6.
Komu wierzyć ? Chyba temu co zawsze - spotify :)
A Spotify liczy sobie 6 albumów i 3 single (w tym Champions Will Rise: Epic music from the 2014 Winter Olympic) z czego ostatni album Phenomena który na prawdę jest taki jak sam tytuł...został wydany 6 maja 2014 roku.
Albumy:
Chronicles wydaną w marcu 2012 roku zawierającą aż 28 utworów
Epica wydaną w lipcu 2012 roku -12 utworów
Helios wydaną w grudniu 2012 roku - 13 utworów
Tree of Life wydaną w lipcu 2013 roku - 26 utworów.
Existance wydaną w listopadzie 2013 roku - 18 utworów
Phenomena wydaną w maju tego roku -  18 utworów.

Jak na mnie to na razie największe wrażenie wywołuje album Tree of Life z moim ulubionym Above and Beyond a także śliczną okładką :)
Na środek tygodnia polecić mogę cudowną rozpędzającą się muzykę właśnie z albumu Tree of Life- uprzedzam..na jednym odtworzeniu się nie skończy ;)
Zapodaję link do całego albumu, abyście się wdrażali w te nieskazitelne dźwięki(od 2:03 - moja piosenka :))

Enjoy!
xoxo



2 komentarze:

  1. Fajny blog, musze do Ciebie czesciej zagladac. pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję. Jak widać z opisem z prawej proadziłam sobie :) Pozdrawiam, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń