piątek, 14 marca 2014

Music News

Na początku mała rozmowa z dzisiejszego wieczoru:



Mama- Wiesz kto będzie na rozpoczęcie lata u nas ?
Aga- Nie mam zielonego pojęcia, ale po Twoim entuzjazmie sądzę że ktoś kogo bardzo lubisz. Czyżby Maleńczuk po raz  40sty ?

M- Nie, Raz, Dwa, Trzy ! Pamiętam jak Karolina ich bardzo lubiła, pewnie do tej pory ich lubi ( ta smutna mina mamy kiedy wspomina o siostrze).
A- Z tego co pamiętam to mam szkołę akurat w ten weekend właśnie więc nawet wyrwę się wcześniej jak będzie trzeba. O której jest ?
M- Ty się wyrwiesz? O 20 jest koncert, przecież Ty ich nie lubisz. ( stały tekst mamy)
A- Ale boże mamo, płacę czasem po 400 zł za koncert ulubionych zespołów, ten nie jest w gronie moich ulubionych, ale tworzą fajną klimatyczną muzykę i co ? Mam odpuścić ich sobie jak jeszcze grają w naszym mieście pod samym nosem + jeszcze jest darmowy? Oj mamo z choinki się urwałaś chyba.
-No ale skoro nie jest Twoim ulubionym to po chcesz iść ?
-Nieee nie wytrzymam zaraz, mamo posłuchaj. Sama przyjemność usłyszenia jakiegokolwiek zespołu na żywo jest super przyjemnością, to jest tzw. balsam dla uszu. A poza tym wspieram całą sobą akcję która rozwinęła się dość niedawno pod tytułem -Nie bądź dźwiękoszczelny i ona między innymi opowiada właśnie o czymś takim
-No dobraa powiedzmy że rozumiem, to co idziemy razem czy jakieś towarzystwo załapiesz?
-Razem? Pewnie!
I tak jestem pewna, że dalej nie rozumie tego dlaczego idę na koncert zespołu który nie leży w grupie moich ulubionych. Miło jednak że pójdziemy razem, szkoła się kończy idealnie wcześniej. Pewnie będzie mnie wkurzać swoimi komentarzami - o, zobacz jak on się rusza ( trochę w sumie dziwne bo on się w ogóle nie rusza), albo, o , zobacz kto tam siedzi - to ta babcia z czwartego! Ona wszędzie łazi na te kulturalne wydarzenia!
>.<

Tia..uwielbiam z moją mamą dyskutować o koncertach, ciągle się wtedy martwi i ciągle nie rozumie i chyba nigdy nie zrozumie. Czas na moje podsumowanie ostatnich poczynań moich ulubionych zespołów:
Na dobry początek..

Placebo i ich nowe teledyski które można obejrzeć o tutaj .
Dziwne rzeczy moim zdaniem i nie wiem co nimi kierowało, że prawie codziennie wrzucany był nowy teledysk z nowej płyty i tym samym każda piosenka a Loud Like Love ma teledysk. Mój ulubiony to ten do Scene of the Crime, ukazujące jakby walczące ze sobą dwie osoby, chłopaka i dziewczynę w dość skromnych stojach.



A dzisiaj ukazał się teledysk do Loud Like Love, długo oczekiwany zresztą, przypominający Too Many Friends( z inną rozegraną scenką, wg mnie śmieszniejszą ).




Kasabian wydaje 16.06.14 nową płytę! Nie ukrywam- ojjjj baardzo czekam i się niecierpliwię, a za miesiąc pewnie już nie cały nawet, usłyszymy pierwszy singel - Bumblebee



Polscy MUSErzy doczekali się wreszcie polskiej wersji książki "Out of this World - The story of Muse" dzięki wydawnictwu Kagra. Premiera już za nie całe 2 miesiące :3


Emigrate już powrócił do Berlina i zakończył mixowanie kawałków(miesiąc czasu to zajęło ). Mój Ryszard jak zwykle w niezwykłej fizycznej formie z czarnymi pazurkami i nażelowanymi włoskami  <3 Tak bardzo chciałabym żeby ruszyli choćby w małą trasę po Europie..





Co słychać na Depeszowych torach pewnie wszyscy ciekawi :)
Otóż 7 marca zakończyła się Delta Machine Tour na Moskiewskim Olimpijskim Stadionie. Zespół zagrał 108 koncertów na trasie. Dzisiaj żona Fletcha na twitterze zapytana czy to jest ostatni koncert Depeche Mode odpisała zdecydowane- No !!  :) Także śpijmy drodzy fani spoookojnie.Zresztą Dave to nie Matt Bellamy który jak mówi -See You Next Time to znaczy na prawdę See You Next Time ( z Mattem tutaj w kontekście oczywiście powrotu do korzeni = The 2nd law :D )
TUTAJ  przedmowa Dave`a przed ostatnią piosenką na tej trasie :)

Dave: "To jest ostatni koncert tej trasy. Zagraliśmy w wielu miastach, widzieliśmy wiele twarzy, czasem dwa razy, nawet częściej. Dziękujemy Wam wszystkim za te wszystkie lata z głębi naszych serc. Dziękujemy zwłaszcza naszej ekipie. Dobranoc (?), ekipo! Dziękujemy Wam bardzo!"

Martin: (początku nie zrozumiałam) "Dziękujemy również za Dave'a Gahana. Nie dostaje żadnych gotowych przemów."

Dave: "Dziękuję bardzo, Martin. To było miłe."


 A tutaj przeuroczy moment kiedy Martin odbiera kwiatki bo.. przecież następnego dnia Dzień Kobiet :D http://www.youtube.com/watch?v=eRTB393flgo

Wszyscy na forum żegnają się i płaczą że za 3 lata dopiero nowa płyta pewnie i dziękują za wspólne towarzystwo. Chłopcy wracając z Moskwy do siebie przystanęli na chwilę w Gdańsku po to aby..zatankować :) Wszyscy śledzili to na super stronie której nie znałam (bo nie latałam nigdy)- Flightradar24.com. No nieesamowite.

I jeszcze jeden filmik - Na Preciuos w 5:13 wybucha piesek :D Chyba każdego już wkurzała ta wizualizacja :D http://www.youtube.com/watch?v=HUjf0HXiaH4


Tymczasem ja dalej czekam na swój zwrot z Pit-u który ma wynieść tyle, że starczy mi na karnet na Orange Warsaw,po ostatnich ogłoszeniach jak Hurts czy Lily Allen -serce zaczęło mi szybciej bić i co raz częściej się nad tym biletem zastanawiam :)

Na dobry weekendu początek moja mroczna dzisiejsza sesja, a raczej moich paznokci (w końcu jutro moja druga impreza depeszowska w klubie Voodoo :))  żebym śniła się Wam jako thiller (Ryszard kazał mi dzisiaj  śnie pomalować na jutro paznokcie i w sumie to zwalony możecie mieć weekend przez moją twarz)  + słodkości od Editors których nienawidzę całym swoim sercem ale ta piosenka wygrała moje życie bo jej pulsujący bit mnie porywa doszczętnie!


Enjoy!

xoxo


There`s sugar on your soul


1 komentarz:

  1. Tak mi się miło czytało ten wpis, aż tu nagle "Editors których nienawidzę całym swoim sercem" FFFOOOCCHHHH!!!!! a Sugar kocham do granic możliwości. btw. zobacz jak zajebiście zagrali Papillon na Opku <3
    don_guraleska

    OdpowiedzUsuń