piątek, 24 stycznia 2014

Festival time - NEWS

Jejku ! Pierwszy post w tym roku..aż nie wierzę, że nie mam pomysłu na pisanie postów..ale już niedługo..
Niedługo, bo będę opisywać muzyczne moje nowe odkrycia, które w świecie muzyki są starociami ,ale wciąż aktualnymi, przeczytam jeszcze tylko jedną książkę i wtedy napiszę.
Książkę o tym zespole oczywiście,bo moja biblioteka jest tak fantastyczna, że posiada książki o tak kultowych zespołach, ale nie będę na razie zdradzała o jakim mowa.
Tak więc niedługo sypnę trochę postami gdyż wraz z początkiem roku...w telewizji i internecie da się zauważyć różne podsumowania 2013 roku.W muzycznym świecie również okres stycznia/ lutego obfituje w takie rzeczy :
26 stycznia- GRAMMY -JUŻ W TĘ NIEDZIELĘ !
19 luty- BRIT AWARDS
26 luty- NME.

Najbardziej czekam oczywiście na Brit Awards...już mam wszystko rozpisane w postach..teraz tylko czekać na występy wykonawców i wyniki, oby choć trochę się pokryły z moimi.

Przejdę do sedna dzisiejszego ,piątkowego postu, czyli letnich, teraz w tym roku dwóch najważniejszych polskich festiwali muzycznych. W styczniu sypnęły one niezłymi ogłoszeniami a Polska może się na prawdę teraz chwalić na prawo i lewo jakie gwiazdy umie sprowadzić.Co z tego że niektóre "odgrzewane kotlety".



Open`er Festival w tym roku jak do tej pory będzie gościł:
- THE BLACK KEYS
- PEARL JAM
- PHOENIX
- MGMT
- FOALS
- BOKKA
- RUDIMENTAL
- JULIO BASHMORE
- PUSHA T (kimkolwiek to cudo jest )

Jak nie trudno się domyślić, wszyscy po usłyszeniu pierwszego wykonawcy czyli The Black Keys na którego tak bardzo liczono w ubiegłym roku, popadli w samozachwyt. Ja również..wielu moich znajomych bardzo ich lubi i cieszę się, że po raz 1 odwiedzą nasz kraj i zobaczą jak się rozkręca imprezę z Polakami. Pearl Jam, w sumie odgrzewanym kotletem można nazwać, ale w końcu nowa płyta, byli pewniakiem w tym roku, tak jak może być Arcade Fire.
Phoenix słuchałam, może raz ? Wydają mi się być bardzo dziwni ,może później mi się spodobają  a ja znów za późno się zakocham i trudno mi będzie o tym myśleć, że ONI BYLI A MNIE NIE BYŁO BO ICH NIE LUBIŁAM I NIE ZNAŁAM. Bokka, polska elektronika podobno na wysokim poziomie, a ja niestety ich nie próbuję nawet przesłuchać, bo aż się boję. MGMT, ktoś napisał że Ziółkowski zaprzecza sam sobie bo niegdyś wspominał o nich , że nigdy ich NIE zaprosi, a tu proszę i miłe zaskoczenie dla totalnie wszystkich, bo któż by podejrzewał że się pojawią?
Pusha T - pozwólcie że się nie wypowiem, gdyż się nie znam.

Orange Warsaw Festival:

Moja kompatybilność co do tego festiwalu wzrosła z 13% do niebezpiecznych 87% - pewnie to za sprawą głównie jednego zespołu, ale to za chwilę .
13 czerwca- Kings of Leon , QOTSA, Snoop Dogg , Pixies
14 czerwca- Florence And The Machine
15 czerwca- KASABIAN, David  Guetta, Bring Me The Horizon

Taa... od czego tu zacząć ? Od tego że pierwszy dzień wydaje mi się być bardziej znakomitszy od trzeciego ? Tak, to na pewno.


Od razu zacznę od tego ,że na Kasabian mimo ogromnego fangirlizmu - nie wybieram się. Przytoczę argumenty którymi zasypała mnie moja najdroższa muzyczna mentorka, koleżanka :

1.Rzuciła propozycję wyjazdu do Berlina (do królestwa Rammsteinowego ZAWSZE )jeśli w nim będą w klubie- ekipa jest mocna- jadę. Mimo że znów pewnie jak na złość wszystko się źle ułoży,koncert odwołają, a jak nie odwołają to nie wyjdą na backstage, ale dobra.Zachowaj optymizm .A no i oczywiście wszystkie będąc przy barierce stać a ja w 2 rzędzie pewnie bo nie będę umiała się przepchać :)
2.Wycieczkę robią dziewczyny po najbardziej luksusowych pewnie hotelach + lotnisko i oczekiwanie na spotkanie chłopaków + włóczenie  się i zwiedzanie Wawy w celu ich spotkania i zrobienia zdjęcia- argument w skrócie- Aga, wpisuj się na listę zwiedzania, będziesz mieć fotę z Tomkiem ! JADĘ
3.To w sumie odnośnie 2 pkt- Dołożysz stówę więcej i masz koncert w innym kraju taki jak potrzeba, bez zrypanej sety i przepychających się ludzi, patrz --> Impact 2012 welcome back. A dosłownie to było tak - wiec mowie ci zostaw kase nie pierdol pochodzimy po mieście będziesz miała fote z tomem

Także 3 mocne argumenty których nie mogłam podważyć, które sprowadzają się do jednego - magicznego koncertu w Berlinie ,oh i ah ! Czekam już z utęsknieniem na ten dzień. Będę trochę dziwnie się czuła pewnie wśród koncertowych, Kasabianowych weteranek no ale z jednej strony dumnie jakby co .

Pierwszy dzień OWF jest na prawdę prawdziwą muzyczną bombą. Ostatnio trochę słuchałam QOTSA, KoL i SD nie, a Pixies znam z jednego przeboju (ale lubię bardzo !)
Florence jak to Florence- wypadałoby zobaczyć.. bo.. to Florence lol.
David Guetta nazywanym przez Polaków oczywiście Dawidem z Getta pasuje do Kasabian jak Pixies do OWF jak to ktoś ładnie ujął. Uważam go za wielkiego Dj-a ale furorę zrobiłby na oddzielnym gigu, a nie na festiwalu na którym nagłośnienie nie będzie pewnie najlepsze bo zbyt wielu wykonawców po sobie szybko postępujących.
W sumie to jestem ciekawa jak to będzie wyglądać...choć jak się nie trudno domyślić...Orange Stage to scena z tytularnym słowem więc muszą i będą występować na niej gwiazdy największego formatu jak QOTSA, Pixies czy KoL.

Choć miałam omawiać tylko 3 festiwale to wspomnę jeszcze o 3 równie sporych gdzie wystąpią mega gwiazdy.


Jak dla mnie 3 jest Sonisphere Festival, na którym wystąpią prawdziwe metalowe bomby
Metallica (dali możliwość wybrania wymarzonej setlisty , jednakże chyba większość nie została z tego powodu bardziej uszczęśliwiona )
Alice in Chains( tak bardzo upragnione przez większość od kilku lat)
Anthrax
Kvelertak

Mimo iż "meta" występuje u nas już , aż trudno uwierzyć ale 9 razy to wciąż na pewno kochają polską publiczność i jest to dla nich przyjemność występować przed taką publicznością, Szczególnie gdy ma się wśród fanów tak wierne małżeństwo jak Państwo Kowiescy - Kasia i Piotr zjeździli cały świat za nimi..Piotr ma na koncie 69 a Kasia tylko 2 koncerty mniej.Chwała im za to !



Niestety nigdy nie miałam okazji być na tym festiwalu więc nie wiem czy to będzie coś w stylu OWF czy.. wszystko się będzie dziać na jednej wielkiej scenie  - w tym przypadku jestem zwolenniczką tego drugiego.
4 festiwal w moim zestawieniu to Impact Festival ,na którym niestety nie zagoszczę w tym roku z jasnego powodu - brak zespołów dla mnie :



-Black Sabbath
-Aerosmith
-Alterbridge
A szkoda , bo chciałam podtrzymać tradycję chodzenia na ten festiwal...a przecież wszyscy dobrze wiemy że pola Bemowa były najlepszą lokalizacją które miały atmosferę FESTIWALU. A nie zamkniętej hali. Niedługo wszyscy spapugują po OWF które od początku było w zamkniętej hali.

5 ostatnim festiwalem który już zawsze będzie kojarzył mi się z nieco poważniejszymi zespołami to Life Festival Oświęcim 

-Soundgarden
-Eric Clapton
-Luxtorpeda
-Balkan Beat Box

Z tym festiwalem całe szczęście nigdy nie mam problemów, bo nie ma na nich rzeczy których chciałabym na prawdę posłuchać. Choć kiedy wyszukiwałam zdjęcia do wstawienia i wpisywałam nazwę festiwalu to ciągle pojawiała mi się jedna twarz- Stinga. Tak, to jedyny wykonawca nad którym wciąż ubolewam.

Dzisiaj dokładnie zostaje miesiąc do koncertu na który wciąż nie mam biletu, mowa oczywiście o Depeche Mode w Łodzi. Wybór akcji koncertowych wciąż w toku i bardzo szeroko jest omawiany a ja próbuję szukać na forach i innych stronach normalnych rzetelnych ludzi którzy mogą wydawać się uczciwi.
Miałam w planach zacząć szukać ofert od 15 stycznia, ale akurat tego dnia zaczęli powoli wrzucać właśnie GC i trybuny i się wstrzymałam..teraz ruszę z odkupywaniem od początku lutego. Trudno, uda się albo i się nie uda .Okazji takiej nie przegapię.

Głosować można do 9 lutego na stronie http://www.depechemode-forum.pl/ .Wchodzimy najpierw w zakładkę Delta Machine Tour a potem Łódź-Akcje koncertowe :)




Na koniec w ramach przypomnienia początkowych słów- w niedzielę mamy rozdania nagród Grammy :)
Transmisja na żywo na głównej stronie - http://www.grammy.com/live  Po prawo macie rozmieszczoną dokładną rozpiskę wydarzenia.
Ja już się nie mogę doczekać, a tymczasem coś rozrywkowego, szybkiego i co może nas rozruszać w te mroźne ostatnie noce,czyli wspomnienia letnich festiwali, tym razem QOTSA, do których ostatnio trochę bardziej się przekonałam :))

Enjoy!
xoxo


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz