środa, 25 grudnia 2013

Christmas by musicians !

HO HO HO !Przybywam na półmetku świąt ze świątecznymi życzeniami od muzyków ,zespołów i innych ciekawych ludzi związanych ze światem muzyki .Przecież nie mogłabym o Was zapomnieć i blogowanie jest w każdym momencie mego życia mile widziane.

Z racji tego że w mojej rodzinie nie daje się prezentów..a raczej przestaliśmy dawać odkąd skończyłam 17-18 lat to postanowiłam spotkać się z koleżanką z liceum i spędzić miło czas na Starym Mieście w miłej herbaciarni i sobie nawzajem podarować prezenty.
Z początku chciałam nową płytę Depeche Mode..potem okazało się że minęła promocja...potem chciałam Robbiego ale za drogo , potem chciałam Placebo i książkę..ale znów za drogo w końcu w Metro przeczytałam żee...jest książka o rock and rollowym życiu którą może jak będę mieć ochotę i przyjdzie wena- zrecenzuję . Idealnie do 40 zł jak sobie wyznaczyłyśmy .Ja koleżance sprawiłam pierwszą płytę Hurts z racji tego że strasznie uwielbia Better Than Love .No i jest ich fanką, może nie tak wierną jak ja ale jeden koncert zaliczyła  :)
A tu kilka zdjęć.Ostatnio wywnioskowałam że wstawianie zdjęć swojej twórczości jest najfajniejszym elementem i pokazywaniem swojego małego świata całemu światu






Nie wiedziałam jak w sumie zabrać się do czytania tej książki, czy w czasie czytanie krótkiej biografii artysty puszczać sobie jego twórczość czy skupić się na biografiach wszystkich ,całą przeczytać i dopiero posłuchać co tworzyli.Bo wielu nie znam a mają ciekawe historie.Wybrałam drugą opcję.

Ale żeby nie przedłużać świąteczny post będzie jak sam tytuł wskazuje o życzeniach dla fanów jakie składają nam nasi kochani mentorzy, inspiratorzy i przecudowne dusze którzy podtrzymuję nasze życia.No to jedziemy z tym koksem !
Miki Beavis czyli dla niewtajemniczonych przeurocza skrzypaczka wspierająca na solowych koncertach Petera Dohertego zagrała COŚ świątecznego na fortepianie 

Walter Schnitzelsson czyli czerwcowy słowacki support przed Dohertym również zrobił miłą niespodziankę wstawiając akustyka.A niedawno na Deezerze i Spotify pojawił się ich debiutancki album na który bardzo czekałam!


Szkoci z Chvrches również pamiętali i..może trochę spapugowali po Depeche Mode ?


A tu wspomniani wcześniej Depesze :)



Co nieco od legendy..



 ..i znów kolejni Szkoci z Glasgow ze swoim Dobrymi Myślami


Puchowy White Lies który polubiłam i przekonałam się do nich przez ich ostatnią płytę również mają silną więź ze swoimi fanami :)


Wiecznie młodzi ,rozbrykani chłopcy dedykują piosenkę...


Dla wszystkich Floydian najprościej i najżyczliwiej jak się da..


Moja Królowa soulu, jazzu i R&B jest dzisiaj może nie ciałem, ale na pewno w naszych sercach zawsze obecna.


Keane zaprezentował nam płatki śniegu, a po kliknięciu linku przechodzimy na ich stronę gdzie są napisane życzenia od zespołu.



Z Gruzińskich pól życzenia przesyła również Pani Melua



MUSErzy również zostają miło obdarzeni ,choć zeszłoroczny prezent w postaci piramidki do własnego złożenia był o wiele lepszy .W tym roku na maila osobom zarejestrowanym na muse.mu przyszła 2nd law-owa paczka.A w niej po kliknięciu zaczyna się pobieranie kawałka Hysteria live at Eden Project z 2006 roku.Osobiście nie podoba mi się to nagranie..mimo że z profesjonalnych kamer...to zbyt wiele chaosu i zbyt szybko przechodzi kamera z jednej na drugą osobę.Jedynym plusem jest wygląd chopaków..Matt jak zwykle..nic się nie zmienił..Chris w roztrzepanych włosach <3 no i mój Dominic ukochany w białej koszuli z czarnym krawatem oh my good.Hysteria wciąż pozostaje w ścisłej czołówce moich ulubionych utworów Muse.


Jamie jest osobą którą warto zobaczyć na żywo chyba nie tylko ze względu na cudowny głos, ale i na Jego kontakt z fanami.Zawsze oficjalnie, zawsze osobiście,za to Go bardzo kocham, za ten ciepły głos i tą szczerość w oczach i głosie.


Robbie także zawsze składa życzenia przez filmik.W tym roku nagrał go nieco wcześniej..podczas hangout z fanami.Ale i tak miło 


I na koniec coś polskiego i bardzo szczerego od samego Pana Darskiego ..


Na koniec pozdrawiam Was w mojej świątecznej choince a dokładniej z różnych..bombek !
Tak tak..po ciągłym siedzeniu przy stole z rodziną za którym nie przepadam..trzeba się trochę rozruszać i powyginać a fotografowanie jest świetnym do tego zajęciem .Złota bombka w której wyszło to w miarę widoczne zdjęcie i ja- robiłam w 2 gimnazjum na lekcji plastyki,płatki śniegu z korektoru :) Super pamiątka.













Na koniec pochwalę się ciasteczkami od siotry i ..moim grumpy Santa Claus
A dziś na koniec macie tańcących w biurze Dave`a Martina  i Andiego :) 

Enjoy !

xoxo





PS. Żeby nie wyprowadzić się ze świątecznego nastroju ,polecam na dzisiejszy wieczór słuchanie Eski Rock gdzie dzisiaj i jutro po godzinie 19 będą "Koncertowe Święta z Eską Rock" a co w tym roku zaprezentuje nam najlepsza rockowa stacja ? Same rarytasy! Przekonajcie się sami !



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz