poniedziałek, 8 lipca 2013

Heineken Open`er Festival - summary and more

......ale najpierw oczywiście licznik który zrobił się bardzo krótki :
 Depeche Mode- 17 dni !  - oh my god. Ekscytację totalną poczułam już w piątek,kiedy to przyszła moja koszulka z Sounds of the Universe !
 Hurts- 122 dni  !   ale dłuuuugo :(




Tegoroczny Open`er już za nami.Omówię po krótce główne gwiazdy.
 1 dnia wg opinii wielu portali i festiwalowiczów, Blur zmiażdżył wszystkich wykonawców .
Wszyscy o tyle byli podekscytowani ich koncertem, gdyż to był ich pierwszy w naszym kraju -raju. Fanów Blur czy Gorillaz nie trzeba było zapewne długo namawiać na przybycie do Gdyni.
Sam wokalista Damon Albarn w 1 piosence, kultowej już Boys & Girls zapalił papierosa i rozgrzał publiczność do czerwoności i utwierdził w przekonaniu że to będzie gig życia wszystkich fanów.  Damon wspomniał że Polskę kojarzy z Solidarnością i Wałęsą. Ciekawe. 


Ciekawie też onet opisał Grahama Coxona - który wydaje mi się być najbardziej tajemniczym muzykiem od kilku miesięcy który nie daje się rozgryźć. A mianowicie napisał tak : "Imponujące Tender zaśpiewane w duecie z Coxonem, który swoje zdenerwowanie starał się ukrywać strojąc miny ".Trochę mnie to rozśmieszyło i zaczęłam sobie wyobrażać jak to musiało wyglądać.

Piosenki na które najbardziej czekałabym i byłabym nimi zachwycona podczas Openerowej setlisty ?
Girls & Boys, Beetlebum, Coffee  & TV ( podczas festu po polu chodziły dziewczyny poprzebierane w kartoniki po mleku nawiązując do teledysku ! ) , Parlife, Song 2 i Universal oczywiście.
Koleżanka M. po koncercie napisała, że została oblana wodą Damona, ale i nie tylko..a na relację czekam z dużą niecierpliwością. Awesome!

2 dzień to oczywiście chłopaki z przedmieść Sheffield czyli - Arctic Monkeys - którzy na pewno zasmucili wielu dziennikarzy i reporterów nie pozwalając cyknąć sobie żadnej fotki. Aaaale. Od czego mamy cudownych ludzi którzy byli na festiwalu .
Ogólnie to mało jest opinii na temat ich występu.Jestem tym bardzo zdziwiona i zawiedziona bo to ich w sumie pierwszy taki pełny, udany koncert w Polsce.Fani oczywiście zachwyceni a ja zasmucona że taki koncert mnie opuścił co zaliczam do fail-i roku, które opiszę zapewne w grudniowym poście.




3 dzień przebiegł pod znakiem oczekiwania na Queens of the Stone Age ,którym mam dziwne wrażenie cieszyły się osoby spokojniejsze, powyżej 30 roku życia. Josh wg moich marzeń niestety, ale nie zapuścił włosów.A przecież wszyscy Go w nich kochają i ubóstwiają..


4 dzień czyli przez większość wyczekiwany bardzo dzień, bo występuje kultowy Kings Of Leon.
Na mnie robią średnie wrażenie. Jestem przeciętniakiem czyli Sex on Fire i nic poza tym nie widzę i znam .
Dużo zdjęć w internecie z flagami..z powypisywanymi dziewczynami na koszulkach KoL , na rękach i gdzie się tylko dało. Wow..a myślałam że to będę starsze nieco osoby. A tu proszę..


5 dzień to nie festiwalowy , bo on już dobiegł końca, ale taki bonus aby pobyć dłużej na polu to Rihanna która wg wielu ludzi jest totalną pomyłką i wielu z nich właśnie od razu 5 dnia o poranku ruszyło do swoich miejscowości.
Podobno się spóźniła. Całą godzinę.. organizatorzy o tym wiedzieli i nic nie powiedzieli fanom którzy specjalnie dla niej zlądowali z najdalszych zakątków kraju. Podobno też w tymże czasie wylegiwała się za hotelem w Sopocie. Śmiem twierdzić że w Grand Hotel.
"Riri" przybyła na pole zabawić się nieco na Miguel i KoL.. gdzie na tym pierwszym ludzie z barierek byli w nią zapatrzeni, a na KoL zupełnie dla nich nie istniała. Zirytowałabym się gdyby siedziała przede mną , kiedy ja cisnę cycki na barierce i nie mogę oddychać. Grrrr..

Zresztą po tych zdjęciach w tym linku widać w sumie że mimo dziwnych komentarzy na jej instagramie to dobrze się bawili i zielska nie brakowało..


Sami wierni fani byli totalnie zdegustowani..że za krótko, zbyt sztucznie i bardzo playback. 


Other news !
1. W sieci pojawił się nowy klip Hurts do piosenki Somebody to die For który..w sumie mnie zaskoczył dużą ilością starszych osób i dziewczyną chyba przebraną za Maryję. Bo kręcenie na pomoście pasuje do tej piosenki. Ogólnie, podoba mi się. EP-ka do tej piosenki wychodzi 21 lipca.Tak bardzo chciałabym rozkminić i dowiedzieć się o co w nich tak na prawdę chodzi..w tych Exile-owych teledyskach..

2.Dzisiaj po raz pierwszy został zagrany nowy utwór i pierwszy singiel Babyshambles w BBC Radio One w programie Zane Lowe- Nothing Comes To Nothing.Bardzo przyjemna piosenka. Choć nie bardzo u niej z Shambles- ową energetycznością, to płyta na pewno zrobi na mnie mega wrażenie.A o to piosenki które pojawią się na Sequel to the Prequel:

1. Fireman
2. Nothing Comes To Nothing
3. New Pair
4. Farmer’s Daughter
5. Fall From Grace
6. Maybeline
7. Sequel To The Prequel
8. Dr. No
9. Penguins
10. Picture Me In A Hospital
11. Seven Shades Of Nothing
12. Minefield

3. Nowy album Katie Melua Ketevan ukaże się 16 września.Piosenki które się na niej znajdą :
1. Never Felt Less Like Dancing
2. Sailing Ships From Heaven
3. Love Is A Silent Thief
4. Shiver And Shake
5. The Love I'm Frightened Of
6. Where Does The Ocean Go?
7. Idiot School
8. Mad, Mad Men
9. I Never Fall
10. Chase Me
11. I Will Be There.

Szczerze mówiąc, to nie mam zielonego pojęcia które zagrała na żywo w Sali Kongresowej ..eh .

4.Chłopaki z Leicester czyli Kasabian zapowiedzieli że na początku 2014 wydadzą nową płytę..i już jestem nią baardzo podekscytowana! Muzycy zdradzili również, że pragną być headlinerami przyszłorocznego Glastonbury a sam Serge Pizzorno jest tego pewien jak mało kto..

Na poniedziałkowy intensywny wieczór polecam oczywiście Peterowe nieco spokojniesze nudy czyli Babyshambles w nowej odsłonie.
Enjoy!
 xoxo





1 komentarz:

  1. Onet kłamie. To Alex zapalił papierosa. Tak sie zdenerwałam. Zresztą opisze wszystko niedługo.

    OdpowiedzUsuń