poniedziałek, 1 kwietnia 2013

DISCOVERY #1 - ZAZ, OLA BIEŃKOWSKA, DOLLS INSANE


Nowa muzyka opanowała moje życie. W sobotę nie mogłam oderwać się od fenomenu muzyki francuskiej czyli artystki występującej pod pseudonimem ZAZ.Jednak coś zawsze mnie ciągnęło do francuskiej muzyki. Podoba mi się ten język i to całe chrypanie gardłem aby wymówić wiele słów. Mimo to cieszę się że wybrałam rosyjski w gimnazjum .Bo miałam jeszcze francuski do wyboru.
Garou także bardzo lubię, może trochę dzięki mamie .


Musiałam się dowiedzieć pare ważnych info o niej.

On ira to utwór zapowiadający drugi, studyjny album multiplatynowej francuski .Okrzyknięta jest mianem współczesnej Edith Piaf. 
ZAZ obdarzona jest silnym, niezwykle wrażliwym, lekko ochrypłym głosem. Jej pierwszy album przez kilka miesięcy okupował szczyty list sprzedaży, a koncerty w Polsce zaraz po ich ogłoszeniu były wyprzedane. ZAZ urzeka naturalnością, zaraża energią, porywa charyzmą, przywołuje urok wąskich paryskich uliczek. Nowy album już w maju!




Na słowa były wyprzedane aż mnie serce zakuło. Niezłą karierę zrobiła w Polsce.Występowała w Wawie i we Wrocławiu. O dziwo więcej osób na laście do Wrocławia się zapisało.Gdyby Wro miał lepszą organizację to byłby na prawdę świetnym miastem koncertowym.
Bilety jak na francuską artystkę nie uważam żeby były drogie.
W stolicy 130 stojące i balkony ponad 200 w Palladium. We Wro od 50  się zaczynały.
Zastanawiam się czy poszłabym na nią.Sądzę..a w sumie jest to pewne że zahaczy o Polskę po wydaniu nowej płyty. I skoro pierwszy singiel tak mi wpadł w ucho to cała płyta mi się spodoba. Choć z Depeszami tak nie jest.




Moją osobę zainteresowała też Aleksandra Bieńkowska  wokalistka, aktorka, tłumaczka, lektorka i producent telewizyjny.
Poznałam ją dzięki programowi 4music gdzie Paulina Sykut przeprowadzała z nią wywiad. Wydaje się być bardzo zwyczajną i fajną dziewczyną.Akurat puścili Jej piosenkę 'Diggin'.  Choć później poznałam '2000 and fine' jest fajniejsze bo ma kolorowy w animowanej stylistyce teledysk.




Kiedyś była związana z The Australian Pink Floyd Show a obecnie śpiewa w Brit Floyd The Pink Floyd Tribute Show. Także z tymi ostatnimi wystąpiła 2 lata temu na Glastonbury.




 Z ciekawostek powiem że jest pierwszą Polką, która ukończyła Liverpool Institute for Performing Arts Paula McCartneya.


3 polską wschodzącą gwiazdką jest zespół Dolls Insane. Nie wiem..kojarzę wokalistkę z jakiegoś muzycznego programu..i to chyba był x factor bo pamiętam jak Czesław skomentował ..no chyba ..Jej bluzkę .A miała na niej psa ze ślicznie patrzącymi oczyma.A Cześ- 'Jak ten piesio ładnie na mnie patrzy' czy coś takiego ..a każdy i tak wiedział swoje .
Jako zespół istnieją od 2011 roku.Fajnie że próbują się wybić.Byli w Must Be The Music ale chyba i tak daleko nie zaszli.Strasznie podoba mi się charakterystyczny głos Pauliny.Na fb nie mają nawet 2 tys lajków.Ode mnie też go nie otrzymają ale trzymam mocno za nich kciuki. I mam nadzieję że ich kariera nie skończy się tak szybko jak Camero Cat.








Popełniłam też w sobotę swoje muzyczne samobójstwo. Nie powinno się to wydarzyć. Przesłuchałam całą płytę Comme si de rien n'était. Jej ostatnią z 2008 roku.Mowa o Carli Bruni.
Muzyczne samobójstwo bo nienawidzę Jej za to że...a w sumie to Doma powinnam nienawidzić bo jemu podoba się Jej tyłek .

Ale powiem Wam, że....nawet fajnie smęci i jest warta uwagi dla tych którzy gustują w takich smętach.

Miłe wrażenie zrobiła na mnie siostra z którą mimo że gdy mieszkała u mnie nie dogadywałyśmy się najlepiej, teraz nie ma kłótni i podnoszącego tonu głosu..Kiedy wyjęła z torebki książkę Nergala bo czegoś szukała, mama od razu musiała zaznaczyć że mam taką samą. Później porównywałyśmy która ma twardszą lepszą okładkę. Ostateczny wynik to taki że się znów nie zgadzamy, ja uważam że mam twardszą a ona miękką.
Od razu przypomniałam sobie o książce Nick-a Vujicic-a  którą posiadam i wiedząc że siostra interesuje się sprawami niepełnosprawnych i pomaganiem pokazałam ją Jej i od razu zapakowała do torebki uszczęśliwiona. Wspomniałam też o książce Dave-a którą posiadam jednak chwilowo ją pożyczyłam i także była zachwycona ,bo miała kupować ale skoro ją posiadam i w dodatku pozwalam pożyczać... Kwestia tylko Jej następnego przyjazdu do nas.

Na dziś Obłąkane laleczki i Isabelle z ZAZ z warszawskiego koncertu która CZYTA po polsku.Choć z początku byłam święcie przekonana że to mówi z głowy :)

enjoy
xoxo





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz