wtorek, 12 marca 2013

NEW ALBUM -EXILE Deluxe Edition /PART TWO



Ubolewam nad przykrym faktem.. może nie tym że M. mi nie zrobi zdjęcia z chłopakami bo to już mi jakiś czas temu przeszło i to na prawdę mogę przeżyć.Ale K. z Poznania która poznałam na Muse może nie dostać wolnego w pracy i jestem w totalnej rozpaczy! Tak bardzo byłoby mi przykro z tego powodu! Nie chcę się sama bawić..ale będę musiała..Może nie sam SAMOTNY koncert będzie najgorszy , ale powrót..samotny powrót..kiedy to nie ma z kim sie dzielić wrażeniami..przeżywać..orgazmować  i ekscytować co się wydarzyło na scenie :(
Choć na laście poznałam dziewczynę.. która ma 5-tkę znajomych którzy idą się trochę napić przed ... na chwilę do Empiku wskoczą.. obczają gdzie czekać na chłopaków potem i się wepchać znowu z nimi do hotelu :/ Zazdroszczę Jej.Nie jestem na tyle odważna. Po Jej opowieściach sprzed dwóch lat, co w hotelu wyprawiali to .. eh.Smutno mi się zrobiło. Może dzięki im ubóstwiają tak Polskę?
Na koniec wrzucę kilka zdjęć płyty i gadżetów.

Dzisiaj dużo miłych wiadomości.
Jamie Cullum ogłosił że 20 maja wyda nową płytę! 'Momentum '
Nie mogę się doczekać! ps.Chłopaczku, ja dalej czekam na ogłoszenie Polski!
Dzisiaj także powinnam cały wieczór zapętlać Pete`a Dohertego z racji Jego 34 urodzin! Albo..Babyshambles..albo libsów..whatewa.Coś z Pitem!  Wszystkiego co najlepsze temu Panu życzę.Nowej płyty wreszcie i przede wszystkim dalszej udanej wstrzemięźliwości i odwiedzenia Polski!

Dzisiaj także ukazało się video DM Z Live On Letterman! Czekam na bootlegi :3  a tu daję linka-
50 minut gorącego grania!
http://www.dailymotion.com/video/xy543m_depeche-mode-live-on-letterman-webcast-march-11th-2013-ed-sullivan-theater-ny_music#.UT91CdZxlIG



oj..bardzo długi ten post wyszedł. Strasznie dziś męczący dzień był...Dużo wrażeń.Przyszły tydzień będzie na pewno bardziej męczący.Psychicznie!Ale tak pozytywnie.
Nie wiem czemu ale słucham RHCP.Wtf. Strasznie mi na nich naszło.Czasem tak mam ..Że coś średnio lubie słuchać, ale nadchodzi taki moment jeden..i trach!
Ok.koniec już tego postu.Dość sie juz  nawylewałam.Czas na zdjęcia i filmiki! Enjoy! x




Po otworzeniu wygląda tak. W środku książeczka.Nigdy nie mogłam załapać tych słów łacińskich i co one na ich płytach znaczą.Czas sprawdzić! To może być coś ważnego! ps.Uwielbiam ich w normalnych koszulach ale..ten... PRAWIE golfik Theo..omg..tak w nim wygląda  :3 Soreh za jakość. Robione na szybcika.





Ruskie farciarze całe życie




  SĄ I ONE! ZAJEBISTE GADŻETY!
Przypnę sobie do czoła i będe tak chodzić.Haters gonna hate guys :*
i ten różowy napis na białym..damn it.



Czas na przyjemniejszą, ostatnią stronę tego postu :
Somebody To Die For a pod nim The Good Old Days z okazji urodzin i przepiękne - okey okey na samym początku ;) Peter.. za takie coś w Polsce bym Cię ukochała jeszcze bardziej ! Tak..to były piękne..stare dobre czasy.Choć nie tak dalekie jak się wydaje :) 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz