czwartek, 28 lutego 2013

REVIEW - NME AWARDS 2013


Tegoroczna gala NME bardzo nas zaskoczyła.Nie pod względem nominacji i wygranych..ale mianowicie orgaznizatorów.. ludzie którzy są z poza Wysp nie mający okazji obejrzenia live stream-u. .Oczekując o godzinie 20...potem 21.. na tumblr całkowity chaos i nikt nie wie gdzie jest live.Nie wiem jak inni, ale ja odpuściłam o 21:30 i wzięłam się za naukę.



Best British Band
Arctic Monkeys
Kasabian
The Vaccines
Biffy Clyro
The Maccabees
The Cribs                  Cóż...należało im się....Choć tu oczywiści stawiałam na kochany Kasabian.Już dawno żadnej nagrody nie zgarnęli..czyżby..starość nie radość ?
Best Album
Frank Ocean, ‚Channel Orange’
Jake Bugg, ‚Jake Bugg’
The Maccabees, ‚Given To The Wild’
Alt-J, ‚An Awesome Wave’
The Vaccines, ‚Come Of Age’
Tame Impala, ‚Lonerism’          Może i best..ale nie THE BEST. Głosowałam na Vaccines ....
Best International Band
The Killers
Tame Impala
The Black Keys
Odd Future
Crystal Castles
Foo Fighters          Cieszę się że wygrali..Skromny zespół który pokonał The Black Keys.I dobrze.Ci już mają nagrodę za Brits.Niech spadają.
Best Track
Arctic Monkeys, ‚R U Mine?’
Haim, ‚Don’t Save Me’
MIA, ‚Bad Girls’
Foals, ‚Inhaler’
Palma Violets, ‚Best Of Friends’
Tame Impala, ‚Elephant’     Nie znam się to się wypowiem. Why not R U FUCKIN MINE ?! :(
Best TV Show
Breaking Bad
Noel Fielding’s Luxury Comedy
Fresh Meat
Sherlock
The Thick Of It
Doctor Who   A przepraszam bardzo, a gdzie państwo organizatorzy zgubili Pana Rossa ?    Nie ciesze się.Noel Fielding powinien wygrać bądź Dr Who choć Go ani razu nie oglądnęłam a Noela ze względu na wtyki u Kasabian
Best Music Film
Searching For Sugar Man
LCD Soundsystem: ‚Shut Up And Play The Hits’
Hit So Hard : The Life & Near Death Story of Patty Schemel
Marley
The Rolling Stones: ‚Crossfire Hurricane’
Led Zeppelin: ‚Celebration Day’              wtf...only Celebration Day =.=
Best Re-Issue
Manic Street Preachers, ‚Generation Terrorists’
Blur, ’21′
Prodigy, ‚The Fat Of The Land’
Interpol, ‚Turn On The Bright Lights’
Smashing Pumpkins, ‚Mellon Collie And The Infinite Sadness’
Ian Brown, ‚Collected’                         noo..tu chociaż powędrował mój głos do właściwego zespołu. trololo.Tak M..ciesz się z tego że ich zachwalam.
Best Solo Artist
Jake Bugg
Noel Gallagher
Florence Welch
Miles Kane
Grimes
Paul Weller         Uh..ale tu miałam problemy przy głosowaniu..Miles..Jake..Noel..Flo....Zagłosowałam na Noela :( choć wiedziałam że panna Welsh wygra.
Best New Band
Alt-J 
Peace
Palma Violets
Django Django
Alabama Shakes
Haim   ok.......nie wiem o co chodzi i się nie wypowiem.
Best Music Video
Grimes, ‚Oblivion’
MIA, ‚Bad Girls’
David Bowie, ‚Where Are We Now?’
Arctic Monkeys, ‚R U Mine?’
Haim, ‚Don’t Save Me’
Tame Impala, ‚Feels Like We Only Go Backwards’    Powiem króko -TAK JEEEEEEST! <zagrywa na powietrznej perce z chłopcami >
Best Festival
Reading & Leeds Festivals
T In The Park
Bestival
Primavera
Latitude
Isle Of Wight powiem krótko[2] -TAK JESSSSSSSSST! Najlepsze festy ever.....zaraz po Glasto oczywiście
Best Live Band
The Maccabees
The Cribs
Blur
Biffy Clyro
Foals
The Rolling Stones              Pf....głosowałam na...uwaga- na Stonesów...eh..mogłam na Blur..może dzięki mnie by wygrali ?
Best Dancefloor Anthem
Mosca feating Katy B, ‚What You Came For’
Calvin Harris featuring Florence Welch, ‚Sweet Nothing’
Psy, ‚Gangnam Style’
MIA, ‚Bad Girls’
Kanye West/Jay-Z, ‚In Paris’
Solange, ‚Losing You                 nie zgadzam się..Psy.
Best Twitter
Muse (@muse)
Fred Macpherson, Spector (@fredmacpherson)
Theo Hutchcraft, Hurts (@theohurts)
Alana Haim, Haim (@babyhaim)
Wiley (@EskiDance)
MIA (@MIAuniverse)           Trololol .Niesprawiedliwość Musowska trwa...WTF kocham Muse ale głosowałam na Hurts.Częściej sie udzielają na tłicie i fajne filmiki i zdjęcia wstawiają.No i ostatnio częściej zagadują do Polaków niż Benedykt XVI zrobił to w swoim pontyfikacie 8 letnim...
Best Book
David Byrne, How Music Works
Neil Young, Waging Heavy Peace
Mike Skinner, The Story Of The Streets
Tim Burgess, Telling Stories
The Rolling Stones, 50
Peter Hook, Unknown Pleasures : Inside Joy Division       Głosowałam na Hooka.BO GŁOŚNO O NIM BYŁO.bijacz pliz. ty nikogo tu nie kojarzysz nawet...
Music Moment Of The Year
David Bowie returns
The Stone Roses play Heaton Park
Olympics opening ceremony
The Rolling Stones play London’s O2 Arena
Green Day’s secret set at Reading Festival
Pussy Riot’s punk prayer       powiem krótko - TAK JEEEEEEEEEST! [3]  NIE MOGŁO BYĆ INACZEJ :33
Hero Of The Year
David Bowie
Bradley Wiggins
Pussy Riot
Barack Obama
Frank Ocean
Dave Grohl  powiem krótko - TAK JEEEEEEEST! [4] <wow to już czwarta zgodność ? > 
Villain Of The Year
David Cameron
Harry Styles
Skrillex
Psy
Fred Macpherson
Azealia Banks     nie znam się to się...a .nie wypowiem się..bo tu na serio się nie znam.
Best Small Festival
Swn
The Great Escape
Field Day
Festival No.6
End Of The Road
Constellations  Farta miałeś drogi Feście No.6 nie słyszałam o żadnym z nich a zagłosowałam na Ciebie.bless you.
Worst Band
One Direction
Muse
Mumford & Sons
Alt-J
Justin Bieber
Ed Sheeran  powiem krótko -TAK JEEEEEEEEST! [5]  . Gratuluję chłopcom .A także Muserom że nie głosowali na  Muse żeby wygrali..chociaż jedną nagrodę <lol>
Best Fan Community
Muse
Hurts
30 Seconds To Mars
Manic Street Preachers
The Killers
Enter Shikari   TAK JEEEEEEEEEST! [6]  Szczęśliwa Musowa szósteczka .W której odnajduję część siebie.Toć jak Muser jest!
Best Film
The Hobbit: An Unexpected Journey
Ted
iLL Manors
The Dark Knight Rises
Skyfall
The Perks Of Being A Wallflower   TAK JEEEEEEEEEEEEST ![7] no i szczęśliwa siódemeczka dla Hobbita. Na którego byłam zagorzałą chętną osóbką ...ale...jest jeszcze szansa.

Hottest Man   
Matt Bellamy   niestety nie znałam do tych 2 kategorii pozostałych ludków.A może ich nie było? Nie wiem ..nie "oglądałam " .Ale..To już [8]   Piękny to On może nie jest ale z gitarą to Maffo jest sooooooooooo soooooooo soooooo fucking hot! 
Hottest WomanAmy Lee  Nie wybrali wieszaka.Się cieszę ogromnie.Ale pewnie lepsze były kandydatki .Ale bless you Amy i niech \m/ będzie z Tobą!
 Miles Kane


     HURTS <nic nie wygrali ,jedna nominacja, a jak świetnie się bawili na backstage-u >

Hutchie.Przykro mi.Zdradzam Cię w myślach z Andersonem w tej chwili.Soreh! <miny Adama <3 >

The Vaccines <nice hat ! >

 Florence Welsh

Biffy Clyro


The Killers
ah ten Brandon..


nieco starszego pokolenia kawałek. Ronnie Wood <The Rolling Stones >


                                                     BLUR  Graham Coxon <L> Alex James<P>  



                                                                             Matt Helders?<ARCTIC MONKEYS> z ...kimś. <taaaaaaaaaaak mam ponad 700 odtworzeń Arctic Monkeys na laście i o JEJ nie wiem z kimś przyszedł Matt .Tak.Zhejtuj mnie bo żem nie jest big fangirl małp. Ok.Skończyłam.


Bardzo udane nagrody to były...wiele wątpliwości..które się nie potwierdziły..Gratuluję zwycięzcom ..i przegranym..za to że ten mój mały zamknięty w sobie świat tworzą Go w dużej mierze Oni - ukochane zespoły.

Na koniec cóż by innego jak nie NME-owe  wspominki.Występ Milesa wraz z Paulem <nie nie..nie ze swoim 'ojcem' tym od Beatlesów    i  wręczenie statuetki Florence przez Hurts<Hutchie oczywiście musi się polansować jak to On nie kocha swojego Gin-a i musi z nim wszędzie popierdalać i jak zwykle nawet przy wręczeniu statuetki.Eh Ty pijaku dzieciaku..




ps.zazdroszczę tej...lasce ? chyba lasce..co filmuje i jest na takich fajnych nagrodach i innych koncertach. . :(

wtorek, 26 lutego 2013

Flo in Poland and bad temper

Stało się.Długo wyczekiwana królowa Flo zawita do naszego kraju - raju 9 sierpnia na Coke Live Music Festival. Moja opinia ? Bardzo w porządku z ich strony że Ją zaprosili.Po ilości komentarzy ludzi na facebooku i błaganiach..należało się.
Osobiście na razie nie widzę powodów <w końcu jeden zespół na razie> na wyjazd na ten fest. 
Myślę że w tym roku będzie sie cieszył jeszcze większym zainteresowaniem niż poprzednia edycja..Ze względu na headlinera oczywiście...Z twórczości Flo..nie wiele mogę powiedzieć.Jedynie to że ma fajne główne hity.. a w szczególności Shake It Out. Nie chce..nie mam zupełnej ochoty się wgłębiać w Jej płyty.
Ma dziwną barwę która się bardzo wyróżnia.i.to jest fajne.Rude może być jednak piękne.

Pewnie gdybym się znała nieco bardziej na filmach zrobiłabym post o Oscarach..wgl nie wiem kto co wygrał..ok..no oprócz słynnej Lawrence < nawet nie wiem czy dobrze napisałam> która glebła na schodach w sukni niczym księżniczka Barbie i się sama podniosła. Był Clooney.Tyle pamiętam .lol podobno 3,5 godziny monotonnego biadolenia które dłużyło się niczym ślub Kate Middleton ze wszystkimi wariacjami i uświetnionymi gośćmi.

Jutro NME Awards. Zastanawiam sie czy to będzie kolejna nieprzespana nocka w tym miesiącu przez KOLEJNE ważne muzyczne nagrody..prócz Grammy i Brits..te nagrody wydają mi się być dla mnie najważniejsze.. bo najwięcej zespołów..wykonawców jest tam..które kocham lubie i szanuje. Juz rozpoczynam poszukiwania live streamu!

Za 22 dni pierwsze moje bardzo ważne wydarzenie muzyczne w moim życiu..Tak niedawno jeszcze marudziłam na koniec stycznia..potem na początku lutego.. że jeju jeju jak daleeeko ten marzeec...a tu tuż za progiem już jest :) Dziś pierwsze wiosenne słońce się pojawiło w stolicy..miło się wychodzi po bardzo trudnym dniu w pracy o 16..a tu widno..i zachód słońca ..po czym wsiada się do metra....wychodzi..i znowu ciemno...   
Hurts.. tyle pięknych zdjęć się ostatnio<wczoraj bodajże> z session w radio ffm ukazało..Zawsze z tego radio lecą świetne sesje muzyczne. Liczę na jakiś filmik na yt. 


Wczoraj w autobusie spotkałam C. która opowiadała mi jak Jej się żyło przez 4 miesiące w Szkocji..pojechała za pracą ale i do rodziny..do chrzestnej która niezbyt ją miło przyjęła.. Była pokojową.Ledwo znająca angielski dziewczyna z Polski do UK...Rzucona na głęboka wodę. Potem zdaje poprawkę z matury ustnej z angielskiego na bardzo dobry wynik..Niby tylko 4 miesiące a tak wiele to może dać...opowiadała że tak wiele rzeczy ją tu trzyma że nie wyjedzie z Polski..no może kiedyś...tam tak Jej się bardzo spodobało..tam jest inne życie..a Szkoci jak usłyszą że to Polka idzie lub gdzieś ktoś rzuci na odchodnym to nie dadzą juz więcej spokoju..taki to kraj..Ciężko było się dogadać..Szkocki angielski= szybki angielski .Podziwiam.
Zapragnęłam znów powrócić marzeniami do swoich pragnień o życiu w Zjednoczonym Królestwie. O cudownej Arkadii i życiu na Albionowych ziemiach.


HAJ HITLA by Huchie!
 < taak tylko polakowi mogło się to tak skojarzyć > cebulak je.any.


Ulubione. Najskormniejsze..Najpiękniejsze..

Wciąż nie wierzę że zobaczę tą piękną mordę na żywo.



Wiem wiem.. dużo zdjęć Hutchiego.Ale ostatnio.. <od 3 tygodni> porzucam Go i jaram się tylko Adasiem!


Najpiękniejsze wspólne.Pójdzie na coverszota po koncercie na fb! 

A na koniec oczywiście Florence .Wykonanie z x-factor..z niesamowitym bezintrumentalnym początkiem i oprawą artystyczną + prześliczna sukienka..gdyby nie ten trójkąt czarny na piersiach tragicznie i ogromnie poszerzający klatkę piersiowa i Flo.
Enjoy 
xoxo


czwartek, 21 lutego 2013

So many disappointments, so Brits 2013

nie wiem kto je projektował ale gratuluje temu komuś inwencji twórczej.Jakie statuetki takie Brity i zespoły < HY HY HY>


Wiele bo na prawdę jest sporo.
Jedynym jasnym punktem w tych całych nagrodach są 2 nominacje Muse i występ na początku gali. Live stream-ów było od groma.Jednak żaden poprawnie nie chciał mi zadziałać.Gdybym wcześniej się dowiedziała że maja  pierwsi występować..cierpliwie bym poszukała i 2 godziny przed czegoś zaufanego i dobrego.Idealnie po występie z Supremacy włączył mi się idealny live....nic tylko wyrzucić kompa i jeszcze spuścić na niego grom z jasnego nieba.Ok. ale teraz do rzeczy .Krótkie omówienie moich rozczarowań jak i dlaczego i kilka zdjęć.Od razu przepraszam za te białe tło ale za nic nie mogę tego rozkminić dlaczego tak się robi jak używam pogrubienia, podkreslenia badz kursywy.


PIOSENKARZ ROKU 
Ben Howard    
Calvin Harris
Olly Murs
Plan B
Richard Hawley                           Trudno mi tu rozkminić co do czego. Pomimo że znam 3 piosenki Plan B to na niego głosowałam.Reszta jest dla mnie totalną magią.Znajomi tylko z "aa gdzieś słyszałam to nazwisko,yy "

PIOSENKARKA ROKU       
Amy Winehouse
Bat For Lashes
Emeli Sandé
Jessie Ware
Paloma Faith                Głosowałam na Jessie.Zdecydowanie ją polubiłam ostatnimi czasy.Choć Emeli też bardzo lubię.Nie wiem z jakiego powodu pojawiła się tutaj Amy..jako piosenkarka ROKU, ale..nie wnikajmy w to głębiej.
DEBIUT ROKU
Alt-J
Ben Howard
Jake Bugg
Jessie Ware
Rita Ora                  Debiut roku znowu zaliczyłabym do Jessie albo..Jake-a..Jest o Nim bardzo głośno!
GRUPA ROKU
Alt-J
Mumford & Sons
Muse
One Direction
The xx                     Utarcie nosa boysband-owi ŁAN DAJREKSZYN  ZAWSZE SPOKO! Chociaż zamiast nich kto inny powinien dać występ...Choć pewnie Ava Wolstenholme była w siódmym niebie.No cóż..nastolatka to jeszcze. Co poradzisz.. Zdecydowanie na tak jeśli chodzi o Mumford-ów.Głosowałam właśnie na nich
SINGIEL ROKU
Adele – “Skyfall”
Alex Clare – “Too Close”
Coldplay & Rihanna – “Princess Of China”
DJ Fresh featuring Rita Ora – “Hot Right Now”
Emeli Sandé – “Next To Me”
Florence and the Machine – “Spectrum (Say My Name)”
James Arthur – “Impossible”
Jessie J – “Domino”
Labrinth featuring Emeli Sandé – “Beneath Your Beautiful”
Olly Murs featuring Flo Rida – “Troublemaker”
Rita Ora featuring Tinie Tempah – “R.I.P.”
Rizzle Kicks – “Mama Do The Hump”
Robbie Williams – “Candy”
Rudimental featuring John Newman – “Feel The Love”
Stooshe – “Black Heart”            Oj...baaardzo ciężko miałam..oj bardzo.. nawet do tego stopnia że nie pamiętam na kogo tu oddałam głos.Ale chyba składniam się ku Skajfol Adelki.. miałam jeszcze myśli aby zagłosować na Rihanne <to chyba moj ulubiony Jej teledysk - wygląda w nim przecudownie i pasuje jej uroda..y..Japonki ? >  ,Spectrum Florence widziałam zaledwie 3 razy i nie zrobiło na mnie wrażenia jak sama piosenka. Może to moja nieobiektywność bo nie przepadam za nią. Williams też był w moim zasięgu.Ale dałabym tu chętniej Different.Mój ulubiony z nowego krążka.Choć wszyscy wiemy że Candy stał się ogromnym hitem..nawet na tyle że jest grany w rmf fm lol 
BRYTYJSKI SUKCES ROKU ZAGRANICĄ
One Direction                        ta........................
PŁYTA ROKU
Alt-J,An Awesome Wave
Emeli Sandé, Our Version Of Events
Mumford & Sons, Babel
Paloma Faith, Fall To Grace
Plan B, Ill Manors                     Ciężko mi się tu wypowiedzieć bo moje zainteresowanie tymi zespołami jest poniżej poziomu -2.
PIOSENKARZ ROKU (ZAGRANICA)
Bruce Springsteen
Frank Ocean
Gotye
Jack White
Michael Buble                           Zdecydowanie głosowałam  na Gotye. Ktoś powie- o boże..to 'somebody.... ' jest już tak przegrane...wszedzie to bylo slychać i juz mamy dosc tego a ludzie na to głosują .No tak..bo kategoria mówi piosenkarz roku..ROKU .To było niekwestionowany hit.I nikt temu nie zaprzeczy kto realnie  i trzeźwo patrzy z boku na to co się dzieje w świecie muzyki.Jeszcze myślałam nad Jackiem..ale to.. daleko mi do tego było..
PIOSENKARKA ROKU (ZAGRANICA)
Alicia Keys
Cat Power
Lana Del Rey
Rihanna
Taylor Swift           Jaka była moja radość że Taylor nie wygrała.<lol samą nagrodą dla niej już powinna być sama nominacja i mogłaby odejść ze świata kolorowych gazet no i ten występ > M. powiedziałam że powinna się ożenić z Lavigne..choć ta już jest zajęta. Ale no idealnie by do siebie pasowały.  Dobrze że Lama wygrała.Pomimo drogi na szczyt która była usłana kłamstwem i nie fair-stwem <wat ? > to Video Games rzuciło wszystkich na kolana i było hitem roku.
GRUPA ROKU (ZAGRANICA)
Alabama Shakes
The Black Keys
Fun.
The Killers
The Script           Tu głosowałam na....The Killers albo właśnie na Black Keys.. Choć nad Fun także myślałam głęboko . M.nie mogła spać przez  tą świadomość że lubię We Are Young < mam nadzieję droga M . że nie miałaś koszmarów ze mną >
NAJLEPSZY WYSTĘP NA ŻYWO
Coldplay
Mumford & Sons
Muse
The Rolling Stones
The Vaccines    HATE TOTALNY ZASTOSUJE W TYM MIEJSCU POLECI.  o jeeeeeeej kolorowe balonikii..światełka  a la disco polo ..piszczący Martin i udający że umie grać na pianinie. WAAAAT SIE PYTAM! fuckin WAT!?    Coldplay najlepszy w live act ..dalej nie mogę się pozbierać po tej sytuacji..Po tym co MUSE odstawia na żywo ..co MATT wyprawia ze sobą..jak manipuluje genialnie głosem i daje genialne riffy....Chris i Jego nieśmiałość na żywo..Dom który popierdala na perce jak mało kto i co ?? ZNÓW PRZEGRANA. Nie wybaczę im tego neva eva.Fuck you people on the world who voted on SROLPLEJ <by M.>

yh..koniec nienawidzenia. Pare zdjęć i genialne Supremacy. Wiecie co ? Kierwa ulżyło mi po tym hejcie.I to jak. Dziękuję Wam że mnie nieCZYTACIE :*     
x


Emeli Sande

HURTS

Robbie Williams
Uroczy zwykły chłopak..Ben Howard.
MUSE(1)
MUSE(2)
MUSE(3) Zarąbisty angielski telefon Matta...Strzelanie zdjęć paparazzim razem z Domem- nowy sposób na życie chłopaków.
Lana.Zastanawiałam się czy będzie stremowana as always..hm..była.

Mumford & Sons
...i wisienka na torcie na koniec  HE HE HE!
nie trzeba przedstawiać.a może i trzeba. ŁAN DEJREKSZĘ! >czyt. One Direction >

ale ze mnie trol

he he

Youre suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuupremacyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy


czwartek, 14 lutego 2013

So sing me to sleeeep, tonight, AAAAAUUU


Damn everything for Valentine's Day guys !




Czuję się samotna tak na serio ? Ani trochę! Wolność to jest to !
<no co, musiałam jakieś ROZSĄDNE wprowadzenie zrobić na ten dzisiejszy dzień > .

Jest godzina 18.08. Piję Inkę słucham Wonderful Life ze Spotify z wszystkimi możliwymi remixami<taak juhuu wreszcie weszło do naszego pięknego kraju-raju > i patrzę na dzisiejszy napiwek leżący koło głośników w postaci 10 euro <bless you hamerykaninie or englishman-ie>..

Od wczoraj jestem w skowronkach. Pomimo że jeszcze ich za naszymi zimowym oknami nie widać.A to za sprawą oficjalnego fan klubu HURTS który ogłosił 20 marca o godzinie 17 spotkanie w empiku tuż obok Palladium..o tak..na początku nie wiem co czułam.Czułam gorąc w sercu..czułam już uścisk ręki chłopaków..potem myślałam o powąchaniu swojej okładki albumu i zapachu markera. Tak wiem chore ale to tylko ja i moja fanatyczna osobowość.

Myślałam że przed koncertem w oczekiwaniu na gig się nie umiera..tylko po ..a jednak umrę tam na tym podeście pod stopami Hutchiego i Andersona , ich menedżera i dwóch rosłych typków udających ochroniarzy + mojej personal photographer = najpiękniejsza śmierć ever.
Wczoraj była w BBC RADIO 1 premiera kolejnego kawałka z Exile. Co raz bardziej się zastanawiam czy kupię ją..czy warto.. Dopiero 4 kawałki się objawiły a ja lubię z tych 4 aż trzy.. nieźle.Happiness do podpisu na pewno wezmę. Kwestia tego czy chcę autograf w środku  czy na wierzchu okładki < tak. to są problemy 21 letniej kobiety >. Na koniec zapodam ten kawałek.

Przedwczoraj przyszła moja zamówiona książka- biografia "Dave-a Gahana" .
Użyłam w cudzysłowie ponieważ dziś przeczytałam pierwsze 60 stron i się bardzo zawiodłam. Oczywiście -to dopiero początek <6 rozdział już i dopiero 60 strona ? WTF >
Po tych kilkudziesięciu stronach odechciało mi się trochę Jej czytać. Potwierdziły się negatywne opinie fanów .Ta książka nie jest jak na razie w żadnym stopniu o Dav-ie tylko o samym Depeche Mode...o początkach zespołu oczywiście.. jak im się w rodzinnym Basildon żyło etc...no mój żal jest ogromny. Mam nadzieję że książka i fabuła Jej się jeszcze rozwinie. Ale totalny szok i przykrość mam w sobie.A książka mimo opisywanych początków zespołu nie jest dla żółtodziobów jak czytałam. Ja w sumie dopiero raczkuje w ich twórczości ale wiedziałam o tych wszystkich perypetiach. Trzeba na prawdę  W ŻYCIU nie słyszeć o tym zespole żeby choć jednego wątku nie kojarzyć i BYĆ ZACIEKAWIONYM..

Idę dalej pić Inkę, patrzeć się w napiwek i czytać pierdoły Kodeksu Karnego.See ya  !

Na dzisiaj obiecane Sandman HURTS i coś romantycznego co uwielbiam całym serduszkiem


poniedziałek, 11 lutego 2013

GRAMMYS 2013

Najbardziej prestiżowe i darzone szacunkiem nagrody wczorajszej / dzisiejszej nocy -rozdane.




Miałam zamiar oglądnąć no ale niestety zmęczenie spowodowane długim pobytem przy komputerze zrobił swoje. A więc skorzystam z mediów i prasy i omówię po krótce co kto wygrał i jakie wrażenie na mnie sprawił.
No nie ukrywam rozczarowania ulubionym Muse że nie wygrał choćby w kategorii Best rock album.
Sądzę że The 2nd law zasługuje na to jak mało który.

Album Roku
Babel, Mumford & Sons    - tu się zgodzę .Pomimo że nie słucham tego zespołu, to jest też myślę odkryciem roku jednocześnie.

Nagranie Roku
Somebody That I Used to Know, Gotye featuring Kimbra

Piosenka Roku            
We Are Young (fun.)   -mieszane mam uczucia. Choć głosowałam właśnie na ten zespół. Call Me Maybe było większym hitem. A We Are Young też było często grane w stacjach radiowych i tv ale nie okazał się hitem

Najlepszy Nowy Artysta
fun.                          -Tu bym się jeszcze zastanowiła nad Frank Ocean. Ale sądzę że to i tak niezły wybór. Spodziewałam się trochę innych nominacji.

Najlepszy Album - POP 
Stronger, Kelly Clarkson   - płytę roku przydzieliłabym zdecydowanie Florence z Ceremonials ale i Maroon 5

Najlepszy Album - Dance/Elektronika
Bangarang, Skrillex 

Najlepszy Album - ROCK
El Camino, The Black Keys      jak już napisałam wyżej - cieszę się że Muse przegrało z takim fajnym zespołem. Nie słucham ich ale 2-3 piosenki słyszałam i nieźle brzmią

Najlepszy Album - Alternatywa
Making Mirrors, Gotye

Najlepszy Album - R&B
Black Radio, Robert Glasper Experiment

Najlepszy Album - Rap/Hip-Hop
Take Care, Drake 

Najlepsze Wykonanie Solo - Pop 
Set Fire to the Rain (Live), Adele  Kelly Clarkson ze swoim Stronger, Rihanna z Where Have You Been i Katy Perry z Wide Awake tez miały duże szanse.<pomimo mojej nienawiści i plotek do Katy ws. Dominica Howarda z  Muse > Ale cieszę się że choć jedną nagrodę Adelka otrzymała. tak btw to wyglądała przepięknie !Katy Perry również choć mogła już tak nie świecić tymi swoimi boobs.Ale zielona sukienka bardzo ładna.No i włosy <3

Najlepsze Wykonanie Duet/Grupa - Pop
Somebody That I Used to Know, Gotye featuring Kimbra  zdecydowanie popieram. Totalny hit i świetnie się dobrali Choć bardziej stawiałam na Flo i jej maszyny i LMFAO 

Najlepsze Wykonanie - Rock
Lonely Boy, The Black Keys   Cieszę się że kolejna statuetka dla nich.Bardzo lubię tę piosenkę

Najlepsze Wykonanie - Hard rock/metal
Love Bites (So Do I), Halestorm

Najlepsza Piosenka - Rock
Lonely Boy (wykonywana przez the Black Keys) - tez się cieszę że tu wygrał ten duet. Madness Muse nie zasługiwało na wygraną.Nie trawiłam tej piosenki od początku.Choć live bardzo ładnie wychodzi! Jack White i Mumford & Sons też miało duże szanse.

Najlepsza Piosenka - R&B
Adorn (wykonywana przez Miguela)  

Najlepsze Wykonanie - R&B
Climax, Usher 

Najlepszy Album - Urban
Channel Orange, Frank Ocean  w jednej kategorii nie wygrali ale w następnej im się udało. Chwała im za to<głosującym>

Najlepsze Wykonanie - Rap/Hip-Hop
N-- In Paris (wykonywana przez Jay-Z and Kanye West) 

W niektórych kategoriach trudno było mi się wypowiedzieć bo zwyczajnie nie znam się na ich muzyce i danych wykonawcach.
Ogólnie jest trochę rozczarowań i mam niedosyt. Z roku na rok te nagrody mają co raz gorszy wymiar...co raz gorsze zespoły widzę. Brit Awards jeszcze w sumie jakoś się trzymają. Cieszę jedynie że nie było w nominacjach Justina Biebera. Trochę to utrze nosa młodemu frywolnemu i ' hej do przodu' muzykowi. Rihannie choć jedną nagrodę powinni wręczyć.Bo pomimo że średnio Jej słucham to darzę ją szacunkiem za to że tyle dobrego wnosi do muzyki.Teksty nie są może zbytnio inteligentne i dużo o oplatanej wszędzie miłości ale muzyka jest rytmiczna i to się głównie liczy.

A tu kilka dobrych zdjęć wybrałam:


Dominic Howard (MUSE)

Adele

Florence

 Justin Timberlake

 Alexa Chung

 Katy Perry

 The Black Keys

 Sting ze swoją piękną żoną jak zwykle.. piękni i młodzi ;)



Na Gali wystąpili m.in Rihanna, Bruno Mars, Taylor Swift < panie drogi jak ja Jej nie trawię- ten zawistny wzrok i uśmieszek > ,  Justin Timberlake, Fun, Maroon 5 z boskim wokalistą no i oczywiście Sting

Daje na dziś filmik z wykonaniem piosenki Boba Marleya :)






niedziela, 10 lutego 2013

REVIEW- DM Live At Royal Albert Hall

Z ogromną siłą wpisała się w historię kultury Wielkiej Brytanii.Wszyscy dobrze wiemy..a przynajmniej fani swoich ulubionych zespołów, jakie wrażenie i jakie emocje wzbudzają koncerty z najsłynniejszej i najbardziej prestiżowej hali w Wielkiej Brytanii.Zawsze podziwiałam Jej wygląd z zewnątrz.Royal Albert Hall we własnej osobie



Za dnia również sprawia piękne wrażenie. Otóż w lutym 2010 roku w tym budynku odbył się niesamowity koncert Depeche Mode. Chcę Go umówić, ponieważ jest na prawdę co i warto .Nagranie tego w formacie mp3 odtwarzam ostatnimi czasy bardzo intensywnie. Uczę się tekstów, przeglądam stare wiadomości, fora polskich fanów, zaczynam się w nich udzielać. Ta cała zabawa zaczyna mi się podobać.
Nagrywała tam m.in Adele swoje koncertowe DVD które także mam na mp3 ponieważ to co tam publiczność wyrabia to przeszło moje najśmielsze oczekiwania.Jednak to nie dziś o Adele a o Depeche Mode. Postanowiłam bardziej się przyjrzeć każdemu kawałkowi. Jednak nie mam na tyle dziś czasu żeby opisać każdy z nich, a to miałam w planach.Innym razem!

To co mnie najbardziej zachwyciło w tym bootlegu to niesamowita publiczność.Prawie na każdym koncercie DM  jest.. oglądnęłam już na prawdę wiele filmików..ale z Royal Albert..są zawsze inne! Są bardziej...hm..inteligentne.
W końcu zespoły wiedzą gdzie grają..najlepsza hala w Londynie. Sądzę że tuż po niej jest Brixton Academy.

Chciałam pochwalić w tym 'lajfie' Fletchera. To nie tylko przez sentyment i moje uwielbienie do tego instrumentu ale przez to , że wielką rolę odgrywa ten instrument słuchając go w wersji mp3.Crash & ride jest niedopisania.
Dodatkowym atutem jest to kiedy Dave wydaje okrzyki które ja osobiście ochrzciłam jako WOYA! <czyt. łoja > .A tymczasem ..później stwierdziłam że jest to po prostu C`MON <tak, wiem bardzo podobne porównanie haha> ale słynę z przeinaczania tego co usłyszę.
Podobają mi się momenty - a są takie wielokrotnie- kiedy Dave zcisza głos..ale wciąż śpiewa a do niego dołącza się Martin .Bardzo mi się to podoba.

Moimi ulubionymi kawałkami z tego bootlegu są
1.Wrong
2.Hall To Feed
3. Precious
4.One Caress i Home- oba wykonania Martina które są bardzo delikatne. Nie pasujące do charakterystycznego stylu DM. Ale dzięki tym utworom , live nabiera różnorodnego znaczenia.
5. Policy Of Truth z energicznym wstępem .Rzekłabym że nawet rytmem dyskotekowym ;)
6.I Feel You - uważam za najbardziej seksowną piosenkę w całej twórczości chłopaków. Mój numer 3  ulubiony na tej liście.Oczywiście ze względu na bardzo charakterystyczny riff gitarowy od 0:27 który trwa praktycznie przez cały utwór.
Niski ,podziemny jak to powiedziałam kiedyś głos Dave dodaje tylko pikanterii temu utworowi.No i jak jeszcze Dave występuje z gołą klatą to już sami wiecie co może dziać się w mózgu 20 - latki ;)

7.ENJOY THE SILENCE- mój numer 2 z tego 'lajfu' .
Bas  i perkusja tak bardzo charakterystyczna dla tego kawałka wzbudza we mnie wszystkie szalone myśli i zachęca do zrobienia, właśnie czegoś szalonego!
W refrenie znów publiczność sama śpiewa, a końcówki które dośpiewuje swoim wysokim głosem Martin = dają temu niesamowite wrażenie.Cieszę się już na samą myśl że usłyszę tę piosenkę na żywo :)

8.Niekwestionowanym numerem jeden ogłaszam końcowy kawałek .Każdej setlisty.
PERSONAL JESUS.
W sumie to też jest seksowna piosenka.Znów się pojawia ten zabójczy riff..potem dodatkowo perkusja która nadaje rytm piosence. bardziej skoczny.
Uwielbiam w jaki sposób Dave wyśpiewuje słowo Personal. Takie z naciskiem na pierwsze litery.Jakby wypluwał to  "Pe".

Na lipcowym koncercie chciałabym choć jedną piosenkę nagrać w całości .Porobić do 10 zdjęć. Muszę wybrać utwór który najmniej mi się podoba. To nie jest trudne- World In My Eyes i  In My Room z pewnością się pojawi. A szczerze nie lubię tych piosenek. Oczywiście nie mam co się nastawiać na takie setlisty jakie są teraz bo się pewnie rygorystycznie zmienią przez nowy album :)

Huh..męcząca ta recenzja była.To nie jest łatwa sprawa opisywać piosenki danego zespołu. W końcu udało mi się choć pokrótce opisać kilka utworów i cieszę się z tego bo lubię kiedy trzymam się ściśle swojego planu i nic nie zawalam.

Przedwczoraj zamówiłam biografię Dave-a wydawnictwa Anakonda. Jednak się zdecydowałam.Z live nation store o 10 zł taniej niż w empiku :) Teraz to książka na czasie - na liście w empik- bestseller już! Po przeczytaniu oczywiście wrzucę tu głęboką recenzję jak było to w przypadku np Spowiedzi Heretyka. Tymczasem wrzucam kilka zdjęć właśnie z lutego 2010 roku  i muzyczkę a dokładniej PErsonal Jesus ;) Enjoy! x








środa, 6 lutego 2013

Dont give up baby!

Sesja tuż tuż...a moja kochana uczelnia chyba jaka jedyna w Polsce ma tak późno sesję- na początku marca.Cóż.Bywa. Dużo nauki przede mną. Ale przecież nie warto się poddawać na już 2 roku.To bez sensu.
 Przedwczoraj przyszła moja zamówiona przez allegro za tanioszkę całkoowitą -18.90 - płyta zespołu KEANE. Nie zaliczałabym tego zespołu do rockowych brzmień..ale skoro tak Wikipedia  mówi to tak musi być i tak pewnie jest. Od dawna mam słabość do pianina i połączenia z tym różnych brzmień.KEANE właśnie taki przypadek tworzy.Soft rock! Oczywiście są Brytyjczykami z krwi i kości..Brit pop.Czy ja wiem ? No może trochę.
Fascynowała mnie zawsze historia wokalisty- Toma Chaplina który był uzależniony od narkotyków no i alkoholu oczywiście. Był na odwyku. Przestałam chwilowo śledzić Jego życie i nie wiem co teraz się może z nim dziać i w jakim jest stanie..psychicznym i fizycznym. Od 3 dni nie mogę oderwać się od Somewhere Only We Know.. ..taki..niekwestionowany ich hit.. wyobrażam sobie różne rzeczy przy tym kawałku..te bardziej życiowe i te bardziej wyimaginowane miłosne.
Historię Toma pragnę porównywać do historii Chrisa z Muse który był alkoholikiem.Odwołana trasa, pomoc kolegów .Jednak  w przypadku Toma -to bardziej zadziorny przypadek był.

Z niecierpliwością czekam na jakąś nową płytę tegoż zespołu.

Jutro idę do Multikina na Hendrixa Live At Woodstock z dawno nie widzianą koleżanką..Będzie dobrze!
















Na środowy wieczór moja ukochana wersja ...jak zawsze z przecudowną publicznością