środa, 30 stycznia 2013

what a nice day! concert ticket day!

Jeju jeju ! Godzina 9 rano .Dzwoni domofon...długi sygnał... = PANI LISTOONOSZKAA NA PEWNO i jeeeeest! Przyszedł bilet! Bilet na chłopaków z Basildon ! Nie moogę się doczekać!
i wciąż oczekuję co Jamie ogłosi ..jakie koncerty.Przeczuwam Europe Tour bo była już Norwegia i Czechy. 
Jak bardzo byłabym wdzięczna gdyby przyjchał na Opener..o jak bardzo! Spamuje Jimiemu na fejsie ile mogę. To byłby wystarczający powód na kupienie biletu za 550 zł !
<CHOĆ TO BARDZO BY BOLAŁO !>



Na dzisiejszą angielską pogodę, nic innego jak moja ulubiona piosenka panów wyżej prosto z Atlasowskiego nieba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz