wtorek, 25 grudnia 2012

Fucking XMAS TIME!

Oh..święta...dupska nie mogę ruszyć..a dopiero Wigilia minęła. Postanowiłam unowocześnić i wzbogacić moją bibliotekę lastową  w nieco nowe albumy które jeszcze nie zagościły w niej.Oczywiście mi zawsze jest mało. Ściągnęłam iTunes  i skroblowało po 1.30 sekund..ok..akceptowałam to przez 2 godziny, po czym zaczęło mnie to wkurzać, bo chciałam całe utwory słyszeć, więc zaczęłam kombinować,a że wszystko po angielsku jest no to się trochę tu pozmieniało.I teraz ani WMP mi nie skrobluje ani iTunes 1.30 sekundowy..jestem wkurzona załamana i zdezorientowana i nie wiem co mam zrobić..może ktoś poradzi coś ?
Tymczasem idę się ogarnąć i wychodzę na dwór żeby zaczerpnąć świątecznego powietrza.Po powrocie, albo jutro wezmę się za prezentacje które muszę zrobić na 19 stycznia .. w następnym poście, więc pewnie 31.12 napiszę swoje postanowienia noworoczne.Nie robiłam ich od dwóch lat, więc nazbierało się ich trochę.Stwierdziłam wtedy że postanowienia są bez sensu i dlatego przestałam je robić.Zresztą..mam jeszcze parę dni na przemyślenie niektórych bo nie jestem pewna co do wszystkich.Zrobię też listę rzeczy które mogę nazwać Things that meant that I'm a happy person, and this year was beautiful.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz